Środki wyrazu pozostają bez zmian, za to tematyka jest dostosowana do zainteresowań świeżo upieczonych przedszkolaków. Orbitowski dba o edukacyjną stronę bajeczek i tak już w pierwszym tekście zatytułowanym właśnie Świeżo upieczony przedszkolak, w zabawny i przystępny sposób tłumaczy, czemu nie wkładać widelca do kontaktu.
Padają egzystencjalne pytania o morderczą naturę pluszaków, czy od mycia wypadają zęby i czy to prawda, że koty potrafią latać (tak, potrafią). Do moich ulubionych bajek należy pouczająca Nieuważna Calineczka w tartaku. Są też bajeczki uczące jak unikać problemów zdrowotnych (Szczepionka, po której zacząłem się jąkać), jak walczyć ze stereotypami (Krzyś, który nie chciał chodzić w sukience) oraz przygotowujące maluszków do hospitalizacji i rekonwalescencji (O Marysi i wiertarce).
Wielkanocne koty to zbiór bajeczek, które rodzice mają czytać swoim ukochanym pociechom na dobranoc. Po takiej lekturze maluchy z pewnością łatwiej zasną. Każda z bajeczek kończy się bowiem niestandardowo – zamiast dawać łatwe odpowiedzi, zostawia czytelnika z trudnymi pytaniami, np. „A sprawdziłeś, co jest pod łóżeczkiem?”.
Komentarze