Małe kroki, które dają efekt od razu
Zacznij od tego, co możesz zrobić sama i bez dużych nakładów. Uszczelnij okna i drzwi – nawet niewielkie szczeliny potrafią wychłodzić pokój. Odsłoń grzejniki: ciężkie zasłony i meble ustawione tuż przed nimi blokują obieg ciepłego powietrza. Zamontuj termostaty i ustaw niższą temperaturę w nocy oraz w pomieszczeniach, z których rzadko korzystasz. Każdy stopień mniej to realna oszczędność w skali całego sezonu. Pamiętaj też o krótkim, intensywnym wietrzeniu zamiast stale uchylonego okna.
Kiedy drobne zmiany nie wystarczą
Jeśli mimo to rachunki wciąż rosną, a w domu jest chłodno, problem zwykle leży głębiej. Nieocieplone ściany, stary dach czy przestarzały kocioł na węgiel to najczęstsze przyczyny wysokich kosztów ogrzewania w domach budowanych kilkadziesiąt lat temu. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest termomodernizacja: ocieplenie budynku, wymiana okien oraz źródła ciepła, np. na pompę ciepła.
Choć brzmi to jak duży wydatek, nie musisz pokrywać go w całości z własnej kieszeni. Właściciele domów jednorodzinnych mogą ubiegać się o dofinansowanie na termomodernizację, m.in. z programu Czyste Powietrze, a na instalację fotowoltaiczną - z programów wspierających domową produkcję prądu. Warunki programów regularnie się zmieniają, dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów, którzy zaplanują prace i przygotują wniosek.
Budujesz dom? Pomyśl o tym od początku
Jeśli dopiero planujesz budowę, masz najprostsze zadanie - energooszczędność możesz zaprojektować od podstaw. Dobra izolacja, szczelna stolarka, rekuperacja i nowoczesne ogrzewanie sprawiają, że rachunki są niskie od pierwszego dnia. Firmy takie jak Energetyczny Projekt Domy prowadzą budowę energooszczędnego domu kompleksowo, od projektu aż po wykończenie.
Podsumowanie
Oszczędzanie na ogrzewaniu zaczyna się od prostych nawyków, ale największe efekty przynoszą przemyślane inwestycje w sam budynek. Niezależnie od tego, czy modernizujesz stary dom, czy budujesz nowy – ciepło i niskie rachunki są w zasięgu ręki.
Materiał zewnętrzny
Komentarze