"Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu" Beata Sabała-Zielińska
Powiedz „góral", a emocje się obudzą. Dodaj „podhalański", a dyskusjom nie będzie końca. Bo przecież wiadomo, jacy oni są, prawda? Że męczą konie, że zawłaszczyli Tatry, że wieczorami chętnie zalewają robaka, by chwilę później urządzać domowe awantury. Że tacy niby kościółkowi, a w oczach zamiast źrenic błyszczą im dudki.