Startuje 11.edycja Festiwalu AfryKamera. W Warszawie święto Afryki rozpocznie się spotkaniem z reżyserką Joanną Kos – Krauze, która opowie o swojej pracy nad filmem „Ptaki śpiewają w Kigali” oraz koncertem zespołu FOLIBA. Oba wydarzenia odbędą się w Barze Studio. Oficjalnie festiwal otworzymy 19 kwietnia znakomitym tunezyjskim debiutem „Hedi” reż. M. Ben Attia. Film otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia za najlepszą rolę męską oraz najlepszy debiut na MFF w Berlinie. Otwarcie poprowadzi Piotr Szygalski.
Festiwal AfryKamera w tym roku odbywa się pod hasłem „Stany rewolucji”. Kompleksowo spojrzymy na Arabską Wiosnę i jej wpływ na region, w tym przede wszystkim na jej przemiany kulturowe i społeczne. Skupimy się tym samym na nowym postrewolucyjnym kinie Afryki Północnej, w szczególności z Tunezji i z Egiptu. Ponadto przybliżymy sylwetkę Abdulcadira Gabeire Faraha – Somalijczyka, pierwszego polskiego uchodźcy, prezesa Fundacji dla Somalii, wielkiego przyjaciela AfryKamery, który zmarł tragicznie 21 września 2015 roku w wyniku zamachu bombowego w Mogadiszu.
Aby uhonorować Abdulcadira Gabeire Faraha zaplanowaliśmy panel „Cross przez Somalię” w ramach którego odbędzie się spotkanie na temat Somalii, jej historii, trwającej tam wojny oraz ruchów na rzecz odbudowy kraju.
Program wydarzeń 18 i 19 kwietnia
18.04.2016, godz. 18:30
Bar Studio, Plac Defilad 1 (foyer Teatru Studio im. St. I. Witkiewicza / Pałac Kultury i Nauki)
„MOJA AFRYKA: PTAKI ŚPIEWAJĄ W KIGALI” - SPOTKANIE Z JOANNĄ KOS-KRAUZE / WSTĘP WOLNY
Niedawno zakończyły się zdjęcia do najnowszego filmu cenionej w Polsce i na świecie polskiej reżyserki Joanny Kos-Krauze „Ptaki śpiewają w Kigali”, oparty na wspólnym autorskim scenariuszu Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze.
Najnowsze dzieło Joanny Kos-Krauze to efekt wieloletnich starań, rozpoczętych jeszcze za życia jej męża, a zarazem partnera filmowego Krzysztofa Krauze, więc w dużym stopniu jest to ich ostatnie wspólne dzieło filmowe. Osadzony w Rwandzie film to także wyraz zamiłowania do kontynentu, na którym spędziła wiele z ostatnich lat swojego życia.
Podczas spotkania z reżyserką w Bar Studio, Joanna Kos-Krauze opowie o kulisach pracy nad jej najnowszym filmem, gdzie przedstawi doświadczenia z jakimi spotkała się zarówno w trakcie przygotowań do realizacji filmu jak i już w trakcie samej produkcji. Jakie były reakcje w Polsce na chęć realizacji filmu o Afryce? Jak była odbierana przez Rwandyjczyków - zarówno ona jaki i samo przedsięwzięcie filmowe? Czy doświadczenie z realizacji filmu wpłynęło na nią jako na artystkę? Jaki był proces dostosowawczy polskiej ekipy do kręcenia filmu w Afryce? Poza kwestiami czysto filmowymi zajmiemy się też kwestiami samego zamiłowania Joanny Kos-Krauze do Afryki czy doświadczeń z „nową” Rwandą. Film realizowany po ponad 20 latach od tragicznych wydarzeniach w 1994 roku, tymczasem Joanna Kos-Krauze skonfrontować musi tamte zdarzenia z sytuacją współczesną w Rwandzie, kraju tysiąca wzgórz.
18.04.2016, godz. 21:00
Bar Studio, Plac Defilad 1 (foyer Teatru Studio im. St. I. Witkiewicza / Pałac Kultury i Nauki)
KONCERT ZESPOŁU FOLIBA, przedsprzedaż 16 zł / w dniu koncertu 20 zł
Zespół Foliba to grupa odnajdująca korzenie w transowym brzmieniu afrykańskiej muzyki perkusyjnej. Wielobarwne struktury rytmiczne powoływane są do życia jako wibracja powietrza i ciała. Energetyczne rytmy w klimacie podzwrotnikowym. Niecodzienne w naszych szerokościach geograficznych instrumentarium obejmuje m.in. : djembe (dżembe), dunduny, balafon, korę i tamę. Te, z pozoru proste instrumenty urzekają bogactwem możliwości i pięknym, naturalnym brzmieniem.
Zespół koncertuje już kilka lat i ma w swoim bagażu niemało doświadczeń. Fascynacja afrykańską muzyką i tańcem prowadzi co poniektórych jego członków aż do źródeł na Czarnym Lądzie. Bywa też, że Afryka odwiedza Folibę, która gości czasami na swoim pokładzie znakomitych muzyków z Burkina Faso, Gwinei i Gambi.
Koncert jest częścią trasy promującej najnowszą płytę zespołu TAN czyli „10”, bo tak w języku malinke należy tłumaczyć jej tytuł, która jest muzycznym podsumowaniem dziesięcioletniej drogi, jaką ma za sobą zespół Foliba.
18.04.2016, godz. 18:30
Bar Prasowy, ul. Marszałkowska 10/16 / WSTĘP WOLNY
18:30 ARLETTE: ODWAGA TO MIĘSIEŃ, reż. F. Hoffmann, 85' oraz spotkanie z reżyserem
Pokaz filmu dokumentalnego opowiadającego o losach Arlette – tytułowej bohaterki, która została postrzelona w nogę przez rebeliantów podczas wojny domowej w Republice Środkowej Afryki. Bohaterke poznajemy trzy lata później, kiedy ma szansę wyjazdu do Europy na operację nigdy nieleczonego kolana. Zapytana o to, czy boi się samotnej podróży na nieznany kontynent, odpowiada: „Odwaga jest mięśniem”. Oglądamy zmagania Arlette z problemamu często spotykającymi imigrantów – problemy z komunikacją, samotnością oraz rozdarciem pomiędzy nowym, obcym światem a domem, do którego powrót staje się coraz trudniejszy.
19.04.2016, godz. 16:00
Kino Luna, ul. Marszałkowska 28
STANY REWOLUCJI - TUNEZJA I EGIPT (AfroSzorty), 100'
Stany rewolucji to Arabska Wiosna w pigułce - zbiór esencjonalnych wyrywek z życia i czasów Egiptu i Tunezji, która starają się uchwycić ferwor rewolucji, skutki przemian, a zarazem zaznaczyć nową epokę języka filmowego w tychże krajach. Poza przewrotnymi filmami nawiązującymi wprost do rewolucji, jak "Herbaciarnia" czy "Kwiaty wiosny", jest też przypowiastka z przymrużeniem oka "Ghassra" oraz dwa uderzające portrety życia w Tunezji i w Egipcie "I Romeo ożenił się z Julią" oraz "Sen o scenie", które stanowią intrygującą zapowiedź nazwisk przyszłości tego kina.
19.04.2016, godz. 17:50
Kino Luna, ul. Marszałkowska 28
DECOR, reż. A. Abdalla, 117'
Bohaterką filmu jest scenografka filmowa Maha, która pracuje na planie komercyjnego filmu. Wyczerpana do granic możliwości konfliktami z nierozumiejącymi jej wizji producentami i niepokorną „gwiazdą”, zaczyna gubić się w kreowanym przez siebie świecie. Filmowa rzeczywistość zaczyna przenika do jej własnego życia. Bohaterka, zupełnie jak wciąż poszukujący własnej tożsamości kraj, w którym żyje, pomału uczy się decydować o swoim losie.
Reżyser „Decor” przygląda się następstwom Arabskiej Wiosny, jednocześnie nawiązując do klasycznych tytułów z lat 50. i 60. – wyjątkowego okresu, gdy na czarno-białych ekranach kairskich kin brylowali Faten Hamama i Omar Sharif.
19.04.2016, godz. 20:30
Kino Luna, ul. Marszałkowska 28
OFICJALNE OTWARCIE: HEDI, reż. M. Ben Attia, 88'.
Gwarantujemy wyborne kino, dobre wino, tunezyjską przekąskę oraz wyśmienite towarzystwo. Otwarcie poprowadzi Piotr Szygalski.
Wybór win przygotowany przez Winni Czarodzieje.
Słodkości tunezyjskie: Kartagina Stowarzyszenie Tunezyjskich Kompetencji w Polsce.
Słone przekąski: Big Brands Group.
„Dowód na to, że odradzanie się tunezyjskiego kina trwa” / The Hollywood Reporter
Tytułowy Hedi to wykształcony, młody człowiek, który godzi się, by jego życie osobiste zostało z góry zaplanowane. Mężczyznę poznajemy w momencie, gdy przygotowuje się do ślubu z wybraną przez rodziców dziewczyną. Jednak na tydzień przed aranżowanym ślubem poznaje wyzwoloną kobietę, w której zakochuje się, co powoduje przewartościowanie jego życia. Jest to przełomowy dla kraju, a zarazem niezwykle dojrzały obraz debiutanta, będący alegorią rewolucji. Przepełniona ambiwalencją wizja Ben Atti zachwyciła Meryl Streep, Małgorzatę Szumowską i resztę jurorów tegorocznego festiwalu w Berlinie. „Hedi” wyjechał ze stolicy Niemiec z nagrodami za najlepszy debiut oraz kreację Majda Mastoury, który brawurowo wcielił się w tytułowego bohatera.