Instytut Przemiany z myślą o jesiennym spadku energii przygotował warsztat PASJONATKI ŻYCIA By obudzić wewnętrzną radość już dziś!
O tej porze roku wielu z nas towarzyszy spadek nastroju, brak energii czy senność. Wpływ na to jak się czujemy ma między innymi mniejsza ilość światła słonecznego, której doświadczamy. Organizm wydziela wtedy mniej serotoniny tzw. hormonu szczęścia, jednak dużo większy wpływ na nasze samopoczucie mamy my sami. Co zatem robić, by energia towarzyszyła nam także podczas jesiennej słoty?
Naukowcy dowodzą, że warto wtedy zadbać o bliskie relacje i inspirujące kontakty z ludźmi. Zalecane jest również dostarczanie ciału, umysłowi i duszy, drobnych przyjemności, które mają niezwykłą moc polepszania nastroju. Jesień to doskonały czas na gorącą aromatyczną kąpiel, pyszną herbatę rozgrzewającą ciało czy masaż. Wieczór spędzony w kinie, przy dobrej książce bądź płycie, którą lubimy może mieć zbawienny wpływ na skołatane nerwy. Do grona drobnych przyjemności warto zaprosić dobre jedzenie, spotkania z przyjaciółmi i poświęcanie czasu temu, co najbardziej lubimy robić. Niech jesień rozwinie naszą kreatywność w poszukiwaniu nowych pasji, to właśnie teraz być może uda się znaleźć więcej czasu na rzeczy, które długo odkładaliśmy. Aktywności, które odwrócą uwagę od stanu pogody i zadbają o stan ducha, takie jak lekcje tańca, gotowanie a nawet bieganie.
Więcej o sposobach walki z jesienną chandrą można się będzie dowiedzieć podczas warsztatu Pasjonatki życia już 26 października w Warszawie.
Zapraszamy!