Stereotypy, przesądy, wstyd i brak wiedzy - oto, co blokuje naszą seksualną radość i umniejsza kobiecą siłę. Czas to zmienić. A więc, do dzieła!
Rozmawiam o seksualności to warsztat otwierający na myślenie o seksualności. Kiedy wciąż słyszymy: „nie myśl, nie mów, twoja chęć rozmawiania o tym jest erotomańska, nieprzyzwoita, nie przystoi kobiecie”, a idziemy za tym przekazem – okaleczamy siebie, odbieramy sobie prawo do bycia sobą, czucia i myślenia. Odcinamy się od naszej siły i emocji. Odcinając się od siebie, odcinamy od innych. Czy możliwy jest udany związek, udane małżeństwo bez seksu? Czy dom, w którym o miesiączce mówi się z zażenowaniem, a kobiece genitalia określa sformowaniem „tam na dole, no wiesz, gdzie” służy afirmacji naszej cielesności, radości bycia kobietą? Czy chcemy przejść przez życie nie poświęcając chwili refleksji tak ważnej sferze, jak seksualność?
Rozmawiam o seksualności to emancypacyjny warsztat dla kobiet, poświęcony refleksji i rozmowie o kobiecej seksualności. Jak rozmawiać? O czym rozmawiać? Po co rozmawiać i co rozmowa daje? Jeśli chcesz się czuć pewniej jako kobieta seksualna - w rozmowach - rozwiąż język swojej waginie!
Jeśli:
To ten warsztat jest dla Ciebie. !
Na warsztacie poznasz lepiej swoją seksualność, zobaczysz, na czym polega 'tresura' do bycia uległą i niewymagającą w dziedzinie seksu i seksualności - i jak sobie z nią radzić, zobaczysz i doświadczysz tego, jak może wyglądać otwarta i niekrępująca rozmowa o seksualności, wzmocnisz pewność siebie jako seksualna kobieta, poznasz kobiety podobne do siebie – takie, które nie udają, że mają waginy i łechtaczki i że myślą o seksie, :) dowiesz się, jak informować partnera/-rkę o swoich potrzebach. Na warsztacie nie jest przewidywana nagość, obowiązuje dyskrecja i całkowita dobrowolność brania udziału w poszczególnych jego częściach. Będziemy dużo rozmawiać, trochę się ruszać, oglądać filmy i filmiki, a przede wszystkim – mówić o tym, co jest dla nas ważne, co nas cieszy i co leży nam na wątrobie.
Kocham swoją waginę! to warsztat emancypacyjno-afirmacyjny tylko dla kobiet
Już samo słowo „wagina” będące dość popularnym i neutralnym określeniem kobiecych genitaliów u niektórych budzi dyskomfort. Podobnie jest z „cipką” czy „pochwą”. Jak więc ją kochać, skoro nawet nie bardzo wolno o niej mówić? Jak o niej myśleć inaczej niż z zażenowaniem? Czy wypowiedzenie zdania „Kocham swoją waginę” jest czymś neutralnym i zrozumiały, czy może brzmi jak bluźnierstwo albo głupotka? Ale przecież skoro można kochać swoje ciało, to dlaczego w tej miłości wagina – brama życia, święte miejsce, kwiat kobiecości, źródło przyjemności – miałaby zostać pominięta?
Na warsztacie zmierzymy się z waginalnym tabu i przełamiemy stereotypy dotyczące świętej joni. Zastanowimy się, dlaczego tak ważna część ludzkiego ciała – właśnie ta, która daje rozkosz i wydaje na świat nowe życie – w symboliczny sposób znikła i stała się tylko „cipką”, „pizdą”, „dziurą”? Odkryjemy to, co jest poza tabu. A także przyjrzymy się waginalnej anatomii, oddając łechtaczce jej zagrabione nogi i lokując strefę G tam, gdzie jest.
Jeśli:
To jest warsztat dla Ciebie!
Na warsztacie nie jest przewidywana nagość, obowiązuje dyskrecja i całkowita dobrowolność brania udziału w poszczególnych jego częściach. Będziemy trochę rozmawiać, trochę się ruszać, oglądać zdjęcia, dzieła sztuki i filmiki i dużo myśleć o sobie i naszych najintymniejszych częściach – z czułością, życzliwością i serdecznie. Waginie należy się szacunek i na tym warsztacie go przywrócimy!
Dla kogo są te warsztaty?
Warsztaty są właśnie dla Ciebie. Jeśli natknęłaś się na to ogłoszenie, to już coś znaczy. Seksualność jest bardzo różnorodna i nie ma jednego „słusznego” wzorca. Dlatego każda kobieta, która przychodzi, wnosi swoje własne unikalne spojrzenie, doświadczenia, wnioski – coś wyjątkowego. Ten unikalny wkład to nasze prawdziwe ja, nasza szczerość i otwartość. Zazwyczaj rozmawiając o seksie – co znamienne jedynie o seksie – przekazujemy podkolorowane informacje, a nawet wprost kłamiemy. Świat seksu z rozmów często jest światem idealnym – wszystko się w nim udaje, nie ma żadnych potknięć i zawsze przeżywamy wielokrotne orgazmy. Nawet wyniki badań nt. seksu często są niewiarygodne, bo badani mówią bardziej o tym, co by chcieli, a nie o tym, co faktycznie jest. Skąd więc brać potrzebną wiedzę? Z kim skonfrontować swoje doświadczenia, przemyślenia? Czy jedynie z partnerem seksualnym?
Jednak seksualność z kobiecej perspektywy to coś nieco innego niż seks z książek czy seks oczami mężczyzn. Z partnerami można wspaniale porozmawiać, ale o rozmowa w kobiecym gronie otwiera oczy na nowe aspekty, poza tym miesiączka, poród czy orgazm łechtaczkowy to doświadczenia, których mężczyźni raczej nie mają... i jak najbardziej składowe naszej seksualności. Kiedy w przestrzeni publicznej pada słowo „seks”, najczęściej myśli się o klasycznym stosunku genitalnym penis-wagina – oczywiście – zakończonym orgazmem! Ale czy dla nas wszystkich taki stosunek jest kwintesencją seksu i rozkoszy? Czy dla nas to właśnie oznacza orgazm? A może my potrzebujemy czegoś innego, jednak narzucony wzorzec onieśmiela nas na tyle, że zamykamy usta i w końcu nie mówimy o naszych potrzebach, a zamiast tego, aby nie wyjść na oziębłe i zahamowane, udajemy orgazmy?
Od lat kobieca seksualność mierzona jest męską skalą. Kobiety rzadko kiedy zabierają głos i szczerze mówią o tym, co myślą, czego pragną. Zniechęcane od dziecka, aby się „tymi rzeczami” nie interesować, jesteśmy posłuszne najpierw rodzicom, potem poradom z kolorowych czasopism, które opowiadają o seksie z perspektywy robić, ale nie być. Seksualność to nasza intymność, kobiecość, to nie tylko czynności seksualne, ale i emocjonalność, i duchowość. Dla wielu osób mniejszym wyzwaniem jest uprawiać seks, niż też o nim porozmawiać. Mówienie wymusza refleksję, pozwala określić granice, przemyśleć przeszłość seksualną, wypowiedzieć oczekiwania. Mówienie zakłada myślenie. Myślenie o seksualności jako całości.
Dlatego właśnie są te warsztaty – żeby porozmawiać z kobietami i skupić się na kobiecości. Żeby skupić się na sobie. Zobaczyć siebie. Poznać siebie. Znając siebie, można dać się poznać innym i można poznać innych. Żeby dać sobie przyzwolenie na bycie kobietą, kobietą seksualną, kobietą, która ma konkretną seksualną przeszłości i marzenia, i oczekiwania, która chce dla siebie czegoś więcej, chce pożegnać stereotypy i być sobą. Nawet, jeśli w oczach innych będzie uchodzić za dziwną, za cnotkę czy za puszczalską... Jesteśmy bardzo różne i mamy do tej różnorodności prawo. Różni nas wiek, doświadczenia, sposób przeżywania przyjemności. Ale są też rzeczy, które nas łączą. O wszystkim warto porozmawiać. Być może będzie to dla Ciebie pierwsza szansa w życiu na naprawdę szczerą rozmowę. Zapraszam!
Opinie o warsztatach:
Najchętniej napisałabym, że udział w warsztacie odmienił moje życie, ale nie chcąc zbyt dramatyzować, powiem tylko, że bardzo dużo dało mi to spotkanie, choć początkowo kierowała mną wyłącznie ciekawość "jak to może wyglądać", bo z mówieniem o seksualności jako takiej nie miałam i nie mam problemu. Jeżeli któraś z Was ma jeszcze obawy i wciąż zastanawia się czy powinna wziąć w tym udział, odpowiadam: TAK! To ogromna szansa na spotkanie z kobietami, takimi, jak Ty, przegadanie wielu wątpliwości, a przede wszystkim na poznanie siebie, i na chwilę refleksji. Dziewczyny i Kobiety - bardzo polecam!
- Nat
Jeśli którakolwiek z Was waha się nad wzięciem udziału w warsztatach, to chcę rozwiać wszelkie wątpliwości. Warsztaty były dla mnie niesamowitym przeżyciem. Po raz pierwszy miałam okazję zastanowić się, czym jest dla mnie kobiecość i seksualność, a to wszystko w fantastycznej, inspirującej atmosferze. Odkryłam, że tak naprawdę nie mam się czego bać lub wstydzić, a otwarta rozmowa o seksie jest oczyszczająca i pozwala otworzyć się na nowe doświadczenia. Warsztaty zostawiły duży niedosyt i gdybym mogła wziąć w nich udział jeszcze raz, nie wahałabym się ani sekundy.
- Magda
Warsztaty pozwalają się oswoić z otwartym mówieniem o swojej seksualności - bez eufemizmów, domyślania się itd. Pozwalają umieścić waginę w centrum kobiecości jako jej źródło - zrywają z taką optyką, w której wagina to coś wstydliwego i zdemonizowanego jednocześnie. Obalają stereotypy seksualne (że np. masturbacja umniejsza satysfakcję z seksu z drugą osobą) i pozwalają analitycznie spojrzeć na patriarchalną kulturę, w której ciało kobiety należy do mężczyzny a nie do niej samej. Polecam!
- Ewa
Prowadząca: Voca Ilnicka, redaktorka portalu http://seksualnosc-kobiet.pl/
Gdzie się widzimy? Poznań, Wrocław, Gdańsk
Terminy warsztatów Rozmawiam o seksualności:
Poznań, 13.04.2013, g. 10.00-16.00, ul. Libelta, przy zapisie do 8.04. cena promocyjna 80 zł, po tym terminie - 100 zł, zapisy do 11.04.
Wrocław, 4.05.2013, g. 10.00-16.00, ul. Ptasia, przy zapisie do 25.04. cena promocyjna 80 zł, po tym terminie - 100 zł, zapisy do 2.05.
Gdańsk, 11.05.2013, g. 10.00-16.00, ul. Miszewskiego, przy zapisie do 2.05. cena promocyjna 80 zł, po tym terminie - 100 zł, zapisy do 8.05. Ten warsztat prowadzony jest przy wsparciu queerowego sex shopu Kinky Winky i w partnerstwie ze stowarzyszeniem Tolerado.
Terminy warsztatów Kocham swoją waginę!:
Poznań, 14.04.2013, g. 10.00-16.00, ul. Libelta, przy zapisie do 8.04. cena promocyjna 80 zł, po tym terminie - 100 zł, zapisy do 11.04.
Wrocław, 5.05.2013, g. 10.00-16.00, ul. Ptasia, przy zapisie do 25.04. cena promocyjna 80 zł, po tym terminie - 100 zł, zapisy do 2.05.
Gdańsk, 12.05.2013, g. 10.00-16.00, ul. Miszewskiego, przy zapisie do 2.05. cena promocyjna 80 zł, po tym terminie - 100 zł, zapisy do 8.05. Ten warsztat prowadzony jest przy wsparciu queerowego sex shopu Kinky Winky i w partnerstwie ze stowarzyszeniem Tolerado.