Alicja Janosz kończy pracę nad nową płytą!

Alicja Janosz kończy pracę nad nową płytą!
Po prawie 9 latach przerwy od wydania debiutanckiego albumu Alicja Janosz kończy pracę nad kolejną, tym razem dojrzałą i autorską płytą.

Premiera albumu planowana jest na jesień, ale pierwszy singiel ukaże się jeszcze przed wakacjami. Dla publiczności, która kojarzy Alicję z jej starymi nagraniami, będzie to ogromne zaskoczenie!

W dwa lata po zwycięstwie w popularnym programie Idol i wydaniu debiutanckiej płyty, Alicja świadomie zniknęła z komercyjnej sceny, decydując się na przerwę w występach publicznych i poszukiwanie własnej drogi muzycznej. Po ukończeniu studiów w Warszawie przeprowadziła się do Wrocławia, gdzie od 3 lat współpracuje z zespołem HooDoo Band, odnoszącym coraz większe sukcesy na polskiej i zagranicznej scenie. Fani bluesa ogłosili HooDoo Band w tegorocznej ankiecie „Blues Top“ Najlepszym Zespołem Bluesowym w kraju, a Akademia Fonograficzna doceniła ich debiutancki krążek (który pokrył się złotem w zaledwie trzy miesiące) nominacją do tegorocznej nagrody FRYDERYKA w kategorii Najlepsza Płyta Bluesowa.

Nowy album Alicji Janosz utrzymany jest w klimacie soulowym z domieszką bluesa i jazzu, gdyż właśnie te brzmienia inspirowały wokalistkę w ostatnich latach. Na drugiej w dorobku, lecz pierwszej w dorosłym życiu, płycie pojawią się utwory w języku polskim i angielskim. Wokalistka jest autorką tekstów oraz niemal wszyskich kompozycji. Alicja długo dojrzewała do nagrania i wydania tego krążka – ponieważ niezależność artystyczna stała się dla niej sprawą priorytetową, wiele lat walczyła też o rozwiązanie kontraktu fonograficznego, jaki przyniosło jej zwycięstwo w Idolu.
– Miałam ogromne szczęście, że album zgodzili się ze mną współtworzyć moi przyjaciele i wspaniali muzycy: Bartłomiej Miarka, Andrzej Stagraczyński, Łukasz Damrych oraz mój mąż Bartosz Niebielecki, który jest również producentem płyty – z radością opowiada Alicja. Gościnnie w nagraniach uczestniczyli również: wokalista HooDoo Band - Tomasz Nitribitt, lider Micromusic - Dawid Korbaczyński, wielka niespodzianka w postaci najlepszego skrzypka w Polsce - Adama Bałdycha oraz harmonijkarza - Bartka Łęczyckiego. – Bardzo zależało mi na tym, aby unikać komputerowych brzmień, sampli i loopów, na których bazuje obecnie wielu producentów, tworząc „płyty z komputera“. My postawiliśmy na żywe instrumenty, na uchwycenie indywidualnego charateru i sposobu grania muzyków. Siłą płyty jest też to, że wszystkie kompozycje powstawały z potrzeby opowiedzenia o własnych doświadczeniach, przeżyciach lub spostrzeżeniach. Dlatego mam ogromną nadzieję, że płyta przyniesie bardzo dużo radości i wzruszeń nie tylko moim najbliższym – dodaje autorka.

Album, którego tytuł pozostaje jeszcze tajemnicą, ukaże się jesienią tego roku. Jednak już przed wakacjami usłyszymy promocyjny singiel, będący pierwszym zwiastunem płyty. Ponadto, wraz z solowym powrotem na muzyczną scenę, Alicja Janosz rozpoczęła współpracę z wrocławską agencją Lion Stage Management, która zajmie się przygotowaniem trasy koncertowej promującej nową płytę wokalistki. Pierwsze autorskie koncerty Alicji planowane są na październik.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat