"Anna od gwiazd. Miłość Mikołaja Kopernika" Dorota Pająk-Puda

Nowość wydawnicza "Anna od gwiazd. Miłość Mikołaja Kopernika" Dorota Pająk-Puda


Ta historia dotyczy Anny Schilling, patrycjuszki gdańskiej z XVI wieku, którą więzy rodzinne i przewrotny los połączyły z Mikołajem Kopernikiem. To opowieść o elicie władzy, o wojnie, mieście, rodzinie, buncie, o pracy i poświęceniu. O porządku w każdej sferze życia i jego łamaniu. O odwadze i tchórzostwie.

A to wszystko dzieje się w niezwykłym czasie hołdu pruskiego, narodzin reformacji i De revolutionibus orbium coelestium. Czasie odkrywania nowych lądów, nowej religii i nowego porządku świata, którym wciąż rządzi stary.



Komentarze

  • bookmatula · 29.09.2026 23:32
    Kopernik? Ten z podręcznika? No to chyba nie znacie całej historii! 😈🌟 Właśnie skończyłam „Annę od gwiazd. Miłość Mikołaja Kopernika” Doroty Pająk-Pudy i mam jeden zasadniczy problem… TO BYŁO MOJE PIERWSZE SPOTKANIE Z TĄ AUTORKĄ, ALE NA PEWNO NIE OSTATNIE! 😂📚 Co więcej, zaczęłam przeglądać jej pozostałe książki, a w tym momencie pojawił się mój odwieczny wróg: 24-GODZINNA DOBA. Naprawdę, kto to wymyślił?! Ja mam książki do przeczytania, kawę do wypicia, życie do ogarnięcia, a zegar bezczelnie pokazuje, że dzień już się skończył. 😏☕📖 Ale wróćmy do „Anny od gwiazd”, bo tutaj naprawdę jest o czym mówić. Mikołaj Kopernik to nazwisko, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Wielki astronom, człowiek, który zapisał się w historii i którego poznajemy już w szkole. Tyle że szkolny podręcznik nie zawsze pokazuje człowieka stojącego za wielkim nazwiskiem. Pani Dorota zrobiła właśnie to. Pokazała Kopernika nie tylko przez pryzmat jego dokonań, ale również pokazuje jako literacką, powieściową interpretację człowieka znanego z historii, człowieka uwikłanego w relacje, wybory i rzeczywistość swoich czasów. Dzięki temu historia przestaje być zbiorem dat i nazwisk, a zaczyna mieć twarz. Właśnie dlatego uważam, że „Anna od gwiazd” może trafić do czytelników w różnym wieku. Starszy czytelnik znajdzie tutaj opowieść o uczuciach, relacjach i świecie, który wyglądał zupełnie inaczej niż ten, który znamy, a młodszy? Może odkryć coś bardzo ważnego, że za nazwiskami z podręczników zawsze stali prawdziwi ludzie. Nie pomniki, nie postacie z marmuru, ale ludzie, którzy mieli swoje wybory, pragnienia, problemy i życie poza tym, co później zapisano w podręcznikach. I chyba właśnie to najbardziej lubię w takich książkach, bo potrafią sprawić, że zaczynamy patrzeć na znaną postać z zupełnie innej perspektywy. Fundamentem książki są prawdziwe postacie i realia historyczne. Główną bohaterką jest Anna Schilling, patrycjuszka gdańska z XVI wieku, której losy zostały powiązane z Mikołajem Kopernikiem. W książce pojawiają się również autentyczne wydarzenia i kontekst epoki, m.in. hołd pruski, narodziny reformacji, wojny w Prusach oraz praca Kopernika nad „De revolutionibus orbium coelestium”. Teraz najlepsze autorka narobiła mi książkowego bałaganu. 😂 Bo oczywiście zamiast spokojnie skończyć jedną książkę i przejść do następnej, zrobiłam to, co każdy szanujący się książkoholik robi w takiej sytuacji: ZACZĘŁAM SPRAWDZAĆ, CO JESZCZE NAPISAŁA AUTORKA. Teraz moja lista „DO PRZECZYTANIA” wygląda jak projekt wymagający osobnego finansowania, urlopu i najlepiej dodatkowej doby. 😂📚 „Anna od gwiazd” zdecydowanie polecam. ❤️. Jeśli lubicie historie inspirowane prawdziwymi postaciami, opowieści o dawnych czasach i książki, które pozwalają spojrzeć na znane nazwiska z innej strony, zapiszcie sobie ten tytuł. A jeśli jesteście młodszymi czytelnikami i na hasło „historia” macie ochotę schować się pod biurko, Spokojnie. Tutaj nie czeka Was odpytywanie z dat. 😈📖 Czeka Was historia




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat