Trwała tak przez pewien czas, coraz bardziej wyginając się w dół. Nagle tuż za nią coś trzasnęło i amatorka nocnych widoków spadła w dół z głośnym krzykiem. Na ulicy zaległa cisza. Przed wejściem do kamienicy leżało bezwładne ciało w białej barchanowej koszuli i rozwianym szlafroku koloru indygo. Spod głowy w papilotach, z której spadł koronkowy czepeczek, miotany teraz siłą wiatru w dół uliczki, wypływała powoli czerwona strużka.
Lalki to kryminał osadzony w realiach arcypowieści Prusa. Postmodernistyczna gra literacka, dzięki której poczuć można atmosferę XIX-wiecznej Warszawy, a może nawet smak rosyjskiej herbaty czy francuskiego koniaku. Usłyszeć język salonów i szynków, baronów i studentów, którym jeśli na czymś zbywa, to na pewno nie na humorze. Jej wiodącymi bohaterami są postacie drugoplanowe prusowskiej Lalki – pani Meliton, baron Krzeszowski, Patkiewicz i Maleski, którym dano drugie życie. I to jakie!
Książka zarówno dla miłośników romansu, wielbicieli kryminału czy tropicieli dawnych obyczajów, jak i admiratorów Prusa, a także amatorów dobrej zabawy.
Komentarze