Lato to doskonały czas na historie o miłości. Zwłaszcza takie, które burzą krew w żyłach, budzą skrajne emocje i zniewalają. Z taką właśnie historią powraca Anna Bellon, autorka bestsellera „Uratuj mnie”. I robi to w sposób wymykający się schematom.
„Szósty Zmysł”, to nazwa, która zobowiązuje. To właśnie wydawnictwo, wspólnie z uwielbianą przez tysiące czytelniczek autorką, oddaje w ich ręce istny literacki ogień. Boski „California Boy” pojawia się, by rozkochać nie tylko główną bohaterkę książki, ale też kobiety w całej Polsce.
Danny od zawsze miał tylko jeden cel: dostać się do NHL. Kiedy przeprowadza się do zimnej Minnesoty, by zostać napastnikiem Lwów, chce dać z siebie wszystko i skupić się na hokeju. Plany jednak biorą w łeb, gdy na jego drodze staje Lizzy, aspirująca malarka.
Lizzy od lat ucieka przed swoją przeszłością. Nowy obraz na zamówienie budzi wspomnienia, które dawno już pogrzebała. Rodziny się nie wybiera, a teraz Lizzy ma więcej do stracenia, niż kiedykolwiek wcześniej. Tym razem na szali stoi nie tylko jej przyszłość, ale także Danny’ego. Wspólnie mogą wygrać to starcie, jeśli tylko będą grać w jednej drużynie.
Ta miłość może być najlepszym, co im się przytrafiło. Lub najgorszym.
Pochodząca z Ostrowca Świętokrzyskiego, Anna Bellon, zadebiutowała w 2016 roku powieścią "Uratuj mnie", pierwszą częścią serii The Last Regret, która wcześniej cieszyła się dużą popularnością na platformie Wattpad. Dotychczas wydała pięć powieści. Na co dzień pracuje w międzynarodowej korporacji i jeśli nocami nie pisze, ogląda mecze NHL. Od kilku lat mieszka w Warszawie.
Anna Bellon, „California Boy”, Wydawnictwo Szósty Zmysł, Słupsk 2021.
Komentarze