Dziś nieco zapomniana, wówczas jedna z najbardziej elektryzujących postaci francuskiej socjety. Colettenie wahała się bowiem przełamywać tabu i schematów swojej epoki. Wychodziła poza reguły, przekraczała utarte wzorce zachowań. Liczne romanse homo- i heteroseksualne oraz na poły kazirodczy związek z pasierbem wydobyły Colettez uwierającego ją gorsetu stereotypów.
Zafascynowany nią Truman Capote poświęcił jej jedno z opowiadań.
Colette ma większą siłę rażenia niż Proust
„The Guardian”
Claude Francis i Fernande Gontier podjęły próbę wskazania tego, co w życiu Colettenależy do legendy, i tego, co wydarzyło się naprawdę. Z ich książki wyłania się postać dużo bardziej dwuznaczna, bardziej złożona, bardziej amoralna i z pewnością bardziej utalentowana niż ta, która stała się bohaterką legendy. Nie bez przyczyny nazywana „Proustem w spódnicy”.
Przełożyła Katarzyna Bartkiewicz
Premiera: 16 lipca 2014
Komentarze