„Czuła Przewodniczka” spod pióra psycholożki i felietonistki „Wysokich Obcasów” skupia się na pytaniach dotyczących kobiecej tożsamości, potrzeb i marzeń. Autorka podejmuje temat ról społecznych, które przyjmują kobiety, oraz wpływu wymogów kultury na ich wewnętrzny głos. Narracja prowadzi czytelniczkę przez proces poznawania siebie, opierając się na koncepcji tytułowej Czułej Przewodniczki utożsamianej z intuicją i mądrością. Publikacja została zilustrowana kolażami autorstwa Anety Klejnowskiej.
Książka Natalii de Barbaro zaczyna się niezwykle obiecująco. Pierwsza część, w której autorka wprowadza nas w świat trzech wewnętrznych postaci, Potulnej, Męczennicy i Królowej Śniegu, jest interesująca i niezwykle trafna. To moment, w którym czytelniczka może przejrzeć się w lustrze i zapytać: „Czy faktycznie za często dopuszczam je do głosu?”. To zdecydowanie najmocniejszy punkt publikacji dający nadzieję na ciekawą lekturę.
Niestety, im dalej w las, tym bardziej ta droga staje się wyboista i mglista. Druga część sprawia wrażenie zbioru chaotycznych zapisków. Rozmyte wspomnienia o religii i prywatne anegdoty autorki mieszają się tu w sposób, który utrudnia zrozumienie głównego przekazu. Choć w trzeciej części pojawiają się ciekawe, pozytywne figury, jak Dzika Dziewczynka, to ich opis wydaje się mało konkretny i blady w zestawieniu z początkowymi rozdziałami.
Największym mankamentem „Czułej Przewodniczki” jest jednak jej forma. Autorka sama przyznaje, że książka ewoluowała z jej osobistego notesu i to niestety czuć, aż nadto. Zamiast głębokiej, „przetrawionej” wiedzy psychologicznej, otrzymujemy nieskończony ciąg cytatów, fragmentów piosenek, wierszy i odniesień do cudzych idei, na dodatek pozbawionych bibliografii. Czytając, miałam poczucie obcowania z pamiętnikiem nastolatki lub wpisami na blogu, a nie z rzetelną pozycją ekspertki.
Równie mało przekonujące okazały się opisy snów i prywatne wywody autorki. Momentami autentyczność tych historii budziła we mnie wątpliwości. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to raczej forma autoterapii autorki niż uniwersalny poradnik.
„Czuła Przewodniczka” to pozycja, która może przynieść korzyść osobom będącym na samym początku drogi do samoświadomości lub bardzo młodym kobietom, dla których wiele zawartych tu truizmów będzie nowością. Dla czytelniczki szukającej konkretnej wiedzy psychologicznej, styl felietonistki i nadmierne bazowanie na słowach wielu innych autorów, mogą okazać się rozczarowujące. Szkoda, bo po świetnym wstępie liczyłam na coś znacznie głębszego.
Joanna Adamski
Natalia de Barbaro, „Czuła Przewodniczka”, Wydawnictwo Agora, Warszawa, 2026.
Komentarze