Młoda guwernantka podejmuje się opieki nad dwojgiem sierot, które opuszczone przez wuja wychowują się w ponurym wiktoriańskim dworze. Niespodziewanie idyllę zakłócają tajemnicze wydarzenia... W pobliżu posiadłości w najmniej spodziewanych momentach dziewczyna dostrzega dziwne postaci. Czy tylko ona widzi obcych, czy może to wyobraźnia płata jej figle? W guwernantce narastają niepokój i strach. Gdy dowiaduje się, że tajemnicze zjawy są nieżyjącymi opiekunami rodzeństwa, zaczyna podejrzewać, że dzieci nie są wcale tak niewinne, jakimi się jawią.
Lękamy się czegoś nienazwanego; czegoś, co być może jest w nas samych. Henry James sprawia, że ciemność ciągle nas przeraża.
Virginia Woolf
Najcudowniejsza, ponura, zatruwająca umysł opowieść.
Oscar Wilde
przekład: Jacek Dehnel
Komentarze