Freya zamiast nudnej przewidywalności i standardowych rozmiarów zabierze nas jesienią na ekscytującą przygodę z
brafittingiem.
Z naszych obserwacji wynika, że często kobiety nie są świadome, jak wiele pozytywnych doświadczeń przynosi noszenie właściwie dopasowanej bielizny - mówi Katarzyna Sałata, ekspert marki Freya - Skazane na ograniczoną ofertę rozmiarów miseczek A-D i standardowych obwodów 70-80 cm pod biustem, cierpimy latami w niewygodnych stanikach narzekając na swoją „niewymiarowość”. Przymykamy oczy na wbijające się fiszbiny, piersi wylewające się z miseczki, uciekające w stronę szyi zapięcie. Winien jest ten najbardziej popularny, a jednocześnie dyskryminujący dla wielu kobiet w Polsce zakres rozmiarów.
Na szczęście mamy wybór! Freya proponuje nam szeroką skalę obwodów od 60 cm do 90 cm pod biustem oraz miseczki od B do K, bo właśnie takich potrzebujemy. Piękno tkwi w różnorodności! I najważniejsze – nie kupujmy nigdy bielizny, z której my same nie jesteśmy zadowolone. Poznanie zasad dopasowania pozwoli nam uniknąć błędów i kompromisów.
Zapraszamy na bieliźniane łowy na stronie
www.brastyle.pl
Komentarze