W biustonoszu ciężar biustu opiera się na obwodzie pod biustem i fiszbinach. W stroju pływackim takiego oparcia praktycznie nie ma, więc cały ciężar przejmują ramiączka i szwy. Do tego dochodzi praca rąk. Przy kraulu czy żabce ramię wykonuje kilkaset pełnych ruchów w ciągu jednej, godzinnej wizyty na basenie. Cienkie paski działają wtedy jak sznurki, wpijają się w barki i zostawiają czerwone ślady na długo po wyjściu z wody. Materiał z przodu stopniowo się rozciąga, a po kilku tygodniach kostium traci kształt, choć metka wciąż pokazuje „właściwy” rozmiar.
Pierwsze spojrzenie powinno paść nie na kolor, tylko na ramiączka. Szerokie paski rozkładają obciążenie na większej powierzchni, więc nie uciskają jednego punktu na barku. Najpewniej sprawdzają się kroje, w których ramiączka łączą się na plecach w kształt litery V lub X. Taki układ dociska strój do sylwetki i stabilizuje biust przy każdym ruchu ramion. W modelach do rekreacyjnego pływania czy aqua aerobiku przydaje się z kolei regulacja długości. Gdy materiał po kilku miesiącach lekko się rozciągnie, wystarczy skrócić paski o centymetr i kostium znów dobrze leży.
Dobry strój sportowy dla pań z większym biustem ma zwykle podwójną warstwę materiału z przodu, wszytą podszewkę typu bra-support albo miękkie, cienkie miseczki. Fiszbiny i usztywniane wkładki, tak popularne w plażowych bikini, na basenie się nie sprawdzają. Uwierają przy pracy ramion, a po kilkunastu wizytach zaczynają wędrować w materiale. Liczy się też wysokość dekoltu. Głębokie wycięcie w wodzie po prostu się rozchyla, zwłaszcza przy odbiciu od ściany. Wyżej zabudowany, okrągły lub lekko kwadratowy dekolt daje spokój i pozwala skupić się na pływaniu. Konkretne wskazówki dotyczące krojów i pomiarów zebrano w poradniku, jak dobrać strój kąpielowy na basen dla kobiet z dużym biustem, gdzie omówiono również znaczenie składu tkaniny.
Intuicja podpowiada, że im bardziej elastyczny materiał, tym wygodniej. Przy większym biuście bywa odwrotnie. Tkaniny z dużą domieszką elastanu szybko się „rozchodzą” i pod wpływem chloru tracą sprężystość. Stabilniejsze są materiały z PBT lub w pełni poliestrowe. Są odrobinę sztywniejsze, ale dzięki temu dłużej trzymają kształt. Rozmiar dobiera się według obwodu klatki piersiowej i bioder, a nie według rozmiaru biustonosza. Jeśli pomiary wskazują dwa rozmiary, rozsądniej sięgnąć po większy. Mniejszy przeniesie ciężar na ramiączka i szwy, więc będzie uciskał i szybciej się zniszczy.
Nie każda kobieta trenuje kilometry. Część pań pływa rekreacyjnie, chodzi na aqua aerobik albo spędza weekendy z dziećmi w aquaparku. Każda z tych sytuacji stawia przed strojem trochę inne wymagania:
Ostatni punkt szczególnie docenią mamy. Kilka godzin w ciepłej, mocno chlorowanej wodzie to dla kostiumu spore obciążenie, a w torbie i tak musi zmieścić się mnóstwo innych drobiazgów. Przed rodzinnym wypadem warto przejrzeć listę rzeczy, co zabrać do aquaparku z dziećmi, bo zapomniane klapki, worek na mokre rzeczy czy grzebień potrafią popsuć nawet najlepiej zaplanowany dzień.
Nawet najlepiej skrojony strój szybko straci swoje właściwości, jeśli po treningu wyląduje zwinięty w mokrej torbie. Chlor pozostawiony w materiale na kilka godzin działa jak środek żrący, a elastan wyjątkowo źle znosi ciepło. Wystarczy jedno pranie w 60 stopniach albo suszenie na kaloryferze, by włókna bezpowrotnie straciły sprężystość. Najprostszy nawyk to przepłukanie stroju w chłodnej wodzie jeszcze pod basenowym prysznicem. W domu wystarczy delikatne pranie ręczne w wodzie do 30 stopni i suszenie na płasko, w cieniu. Więcej praktycznych wskazówek zawiera tekst o tym, jak prać strój kąpielowy po basenie i których błędów unikać. Przy trzech wizytach w tygodniu dobrze mieć też dwa kostiumy na zmianę, bo tkanina potrzebuje czasu, żeby w pełni wyschnąć.
Dobrze dobrany strój to nie kwestia próżności. Kobieta, która nie musi co chwilę poprawiać ramiączek ani zerkać na dekolt, pływa swobodniej, dłużej i chętniej wraca na basen. A to właśnie regularność daje najwięcej: lepszą kondycję, mocniejsze plecy i chwilę tylko dla siebie po intensywnym dniu. Przed zakupem warto przymierzyć kilka krojów, unieść ręce nad głowę i wykonać parę ruchów jak przy pływaniu. W Strefie Pływania modele dla kobiet z większym biustem można porównać pod kątem ramiączek, dekoltu i składu tkaniny, a doradcy podpowiedzą, który sprawdzi się przy konkretnej aktywności.
Materiał zewnętrzny
Komentarze