Młody policjant Mark Nelson zostaje przydzielony do zespołu prowadzonego przez Johna Mercera. Praca pod skrzydłami legendarnego detektywa wydaje się spełnieniem marzeń. Jednak kiedy już pierwszego dnia odkryte zostają spalone zwłoki, a na ścianie jego mieszkania na miejscu zbrodni widnieje misternie namalowana pajęczyna, Nelson musi błyskawicznie wziąć się do pracy. Kolejne dowody wskazują na to, że jest to dzieło /nemezis/ Mercera, człowieka znanego jako Morderca 50/50 — inteligentnego i skrupulatnego seryjnego zabójcy, który prześladuje młode pary i serwuje im jedną noc wypełnioną torturami i manipulacjami, testując i niszcząc łączącą je miłość. Tylko jedno z nich może dożyć świtu.
Wkrótce policja znajduje brutalnie torturowanego młodego mężczyznę z lukami w pamięci. Chłopak pamięta tylko, że zdołał uciec z lasu i że jego dziewczyna wciąż jest tam przetrzymywana...
„Niezwykle oryginalne spojrzenie na kryminał z seryjnym mordercą w roli głównej. Książka napompowana adrenaliną i z kompletnie zaskakującym zakończeniem!”
/Irish Independent/
„Steve Mosby stworzył nieprawdopodobnie mroczny świat, doskonale wpisujący się w konwencję kryminału /noir/. Z niezwykłą lekkością połączył eksplozję emocji, ciekawe przemyślenia oraz wyrafinowaną przemoc. A przecież to niełatwe zadanie!”
/Guardian/
„Mosby połączył rozbudowaną, niekiedy szokującą fabułę z doskonałymi pomysłami! Porażająco dobra rzecz!”
/Literary Review/
*Steve Mosby*– ur. w 1976 roku w Leeds. Zadebiutował w 2003 roku powieścią /The Third Person/. Kolejne książki (/The Cutting Crew/ – 2005, /Gra diabła/ – 2007, /Cry For Help/ – 2008, /Still Bleeding/ – 2009) utwierdziły jego pozycje jako topowego pisarza młodego pokolenia brytyjskich twórców kryminałów /noir/. Sama /Gra diabła/ osiągnęła w Europie status bestsellera, sprzedając się w ponad 100 tysiącach egzemplarzy. Steve Mosby intensywnie działa w brytyjskiej społeczności fanów kryminałów oraz pisze popularnego bloga na www.theleftroom.co.uk. W 2011 roku ukaże się jego kolejna powieść – /Black Flowers/.
Komentarze