Na małym, drewnianym jachcie opłynęli razem przylądek Horn, uznawany za żeglarski Everest. Relacją z tego rejsu jest ta książka, chociaż jej treść nie ogranicza się do żeglowania. Ta lektura to także okazja, by się dowiedzieć:
Zapraszamy do lektury wszystkich żeglarzy, podróżników i ciekawych świata!
Monika Witkowska — podróżniczka (ponad 180 odwiedzonych krajów), miłośniczka gór (zdobywczyni Korony Ziemi), a zarazem uzależniona od morza żeglarka. Preferuje trudne rejsy w zimnych rejonach. Do jej żeglarskich osiągnięć należy m.in. dwukrotne opłynięcie przylądka Horn, pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego, a także trasa przez morza: Beauforta, Czukockie i Beringa dookoła Czukotki, na małym jachcie i w zaledwie dwuosobowym składzie.
Kolejną książkę Moniki czyta się jednym tchem, a pamiętać się ją będzie długo! To lektura obowiązkowa dla każdego, kto marzy o wielkiej przygodzie.
Waldemar Heflich,
redaktor naczelny magazynu „Żagle”
Horn na trawersie to wartosciowa pozycja pod wieloma wzgledami:
- dla mnie, który tam był, to podróz sentymentalna,
- dla tych, którzy sie tam wybieraja, to doskonały przewodnik,
- dla tych, którzy o tym marza — dowód, ze marzenia mozna spełnic,
- a dla pozostałych — bardzo interesujaca lektura.
Cezary Bartosiewicz,
Grotmaszt Bractwa Kaphornowców
Komentarze