Jak korzystać z aplikacji randkowych po 30tce?
Randkowanie po trzydziestce jest tak naprawdę lepsze, nasz mózg kończy się w pełni rozwijać dopiero około 26 lub 27 roku życia, a także dochodzisz wtedy do punktu w życiu gdzie czujesz się naprawdę komfortowo z tym, kim jesteś. Mając około 30 lat, prawdopodobnie lepiej już rozumiesz, kim jesteś i czego chcesz od siebie i partnera. To sprawia, że randkowanie po trzydziestce jest o wiele przyjemniejsze niż po dwudziestce.
Jasno określ, czego chcesz
Używając aplikacji randkowej powinieneś jasno określić, czego chcesz. Ważną rzeczą tutaj jest to, że rozumiesz, czego chcesz, akceptujesz to i konsekwentnie tego przestrzegasz. Jeśli korzystasz z aplikacji randkowej intencjonalnie, nie ma miejsca na błędną interpretację.
Nie wstydź się, że szukasz związku, ale także i tego, że nie chcesz go tworzyć, jednak jasno określ, co Cię interesuje. Właściwa osoba nie przestraszy się tego, że szukasz związku, przyjaźni, czegoś niezobowiązującego lub po prostu seksu. Taka kulturalna dawka bezpośredniości to szacunek do czasu Twojego i innych. Nie ma sensu iść na randkę, tylko po to, aby dowiedzieć się, że szukacie dwóch różnych rzeczy.
Rób wspólne plany
Korzystając z aplikacji randkowych, wiele osób utyka na etapie jedynie pisania ze sobą. Jeśli zbyt długo pozostaniesz w fazie jedynie wymieniania wiadomości, (potencjalny) związek nie będzie się rozwijać. Wszystkie rozmowy powinny prowadzić do osobistego spotkania, jeśli nie czujesz, że masz na to ochotę, to znaczy, że ta osoba nie jest dla Ciebie odpowiednio interesująca. Nie bój się lekko popchnąć Waszej znajomości do przodu i powiedzieć swojemu rozmówcy, że chcesz czegoś więcej, niż pisanie ze sobą i zasugeruj wyjście na randkę. Jeśli nie zdecyduje się na to nie bój się zakończyć rozmowy. Lepiej poświęć swój czas na kogoś, kto jest gotów ruszyć do przodu.
Nie bój się spotykać z kilkoma osobami jednocześnie
Randki to dobra zabawa i rozwój, więc jeśli jesteś na wczesnym etapie rozmów z kilkoma osobami w aplikacji, o ile jesteś szczery, nie ma nic złego w poznaniu wielu z nich, zanim zaczniecie się spotykać na wyłączność (jeśli taki jest Twój cel).
Nie ma sensu trzymać kogoś w pobliżu tylko po to, aby go zatrzymać, gdy sprawy stają się coraz poważniejsze. Ludzie, którzy nie chcą tego samego, powinni naturalnie odpaść. Jeśli nadal nie jesteś pewna dokąd prowadzi dana znajomość, pamiętaj, że każdy, z kim się spotykasz, powinien wnosić coś pozytywnego do Twojego życia.
Joanna Adamski
(joanna.adamski@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Ostatnio dodane
- Miłość bez karuzeli emocjonalnych. Jak rozpoznać, że relacja jest zdrowa, a nie po prostu nudna?
- Zazdrość to nie dowód miłości. Gdzie leży granica między troską a toksyczną kontrolą?
- Syndrom ratownika w miłości. Dlaczego nie potrafimy kochać bez ciągłego naprawiania partnera?
- Jak kochać i nie stracić głowy? O zachowaniu własnych granic w wieloletnim związku
- Zakochiwanie się po przejściach: jak trauma, rozwód i trudne relacje zmieniają gotowość do miłości
- Nerwica i lęk w relacjach – dlaczego tak trudno powiedzieć bliskim, co naprawdę czujemy?
- Mit permanentnego pożądania. Dlaczego spadek libido w wieloletnim związku to biologiczna norma?
- Dlaczego tak kurczowo trzymamy się toksycznych relacji?
- Green flags w związku – na co zwrócić uwagę?
- Czy muszę zasłużyć na miłość?

Komentarze