Jak odzyskać spokój po zerwaniu z chłopakiem?
Pozwól sobie na emocje
Ważne, aby nie tłumić emocji. Nie musisz udawać silnej na zewnątrz, jeśli w środku ledwo się trzymasz. Pozwól sobie na smutek, popłacz w domowym zaciszu i wyzwól złość. Duszenie w sobie negatywnych emocji przedłuża cierpienie, a jeśli będziesz robić to długo, odbije się to na Twoim zdrowiu psychicznym i fizycznym. Jeśli sama nie jesteś w stanie poradzić sobie z emocjami, porozmawiaj z kimś z rodziny lub spotkaj się z przyjaciółką i omówcie bolesny temat.
Po zerwaniu relacji z chłopakiem ciało i umysł pragną odpoczynku od tego nieprzyjemnego wydarzenia. Łatwo wówczas wpaść w pewien letarg: czujesz się senna, słabo reagujesz na bodźce i nie chce Ci się nic robić. Warto w tym okresie zadbać o podstawy zdrowego stylu życia, takie jak odpowiednia ilość snu, ruch na świeżym powietrzu, regularne odżywianie oraz spędzanie czasu w ciszy. Choć pozornie nie są to zbyt znaczące czynności, mają bardzo duży wpływ na odzyskanie wewnętrznego spokoju.
Nie obwiniaj się i odetnij od źródła bólu
Przyczyną rozstania nie zawsze jest konflikt w związku. Najczęściej to po prostu niezgodność charakterów i niespójna wizja przyszłości, a kwestie te są tutaj kluczowe. Rozpamiętywanie i obwinianie się o rozpad relacji nie tylko nie pomogą, ale pogorszą Twoje samopoczucie. Dodatkowo dobrze jest odciąć się od źródła bólu, którym w tym przypadku jest Twój były partner. Staraj się nie wracać do starych wiadomości, nie wspominaj wspólnych chwil, nie wchodź na jego profil w SM. Wszystkie te czynności sprawią, że rozdrapiesz zabliźniające się powoli rany. W trosce o siebie odpocznij od social mediów – wycisz wiadomości, zablokuj profile lub nawet je usuń.
Zamiast zastanawiać się nad tym, co robi były partner, staraj się myśleć, co możesz zrobić dla siebie. Być może to dobry moment na powrót do porzuconej jakiś czas temu pasji, okazja do zapisania się na wymarzony kurs lub udanie się na długo planowany wyjazd. Celem nie jest ucieczka od problemu, lecz odzyskanie poczucia sprawczości, która częściowo „wyparowała” w związku i bezpośrednio po nim.
Najważniejsze…
Daj sobie czas na pogodzenie się z rozstaniem. Spokój może wrócić do Ciebie za kilka tygodni albo miesięcy, zależnie od tego, jak szybko Twój organizm potrafi w pełni „przetrawić” relację. Pewnego dnia obudzisz się lżejsza na duchu – to właśnie moment, kiedy znowu zacznie towarzyszyć Ci spokój.
Pamiętaj: zerwanie z chłopakiem, choć na początku boli, może stanowić początek czegoś nowego. Przez doświadczenie, które zdobyłaś, kolejna Twoja relacja może zostać zbudowana na trwalszym fundamencie i być dojrzalsza. Pomyśl, że dzięki zakończonemu związkowi lepiej poznałaś siebie i zaczęłaś bardziej rozumieć własne potrzeby.
Joanna Karbownik
Fot. Wygenerowano AI
Ostatnio dodane
- Miłość bez karuzeli emocjonalnych. Jak rozpoznać, że relacja jest zdrowa, a nie po prostu nudna?
- Zazdrość to nie dowód miłości. Gdzie leży granica między troską a toksyczną kontrolą?
- Syndrom ratownika w miłości. Dlaczego nie potrafimy kochać bez ciągłego naprawiania partnera?
- Jak kochać i nie stracić głowy? O zachowaniu własnych granic w wieloletnim związku
- Zakochiwanie się po przejściach: jak trauma, rozwód i trudne relacje zmieniają gotowość do miłości
- Nerwica i lęk w relacjach – dlaczego tak trudno powiedzieć bliskim, co naprawdę czujemy?
- Mit permanentnego pożądania. Dlaczego spadek libido w wieloletnim związku to biologiczna norma?
- Dlaczego tak kurczowo trzymamy się toksycznych relacji?
- Green flags w związku – na co zwrócić uwagę?
- Czy muszę zasłużyć na miłość?

Komentarze