Jane Iredale – 25-lecie marki

25-lecie marki Jane Iredale.
Kosmetyki to tylko dodatek do prawdziwego piękna.

Czy zdarzyło się wam spotkać piękną kobietę?

Zapewne niejedna z was odpowie, że tak. W życiu, szczególnie tym współczesnym, nawet bardzo często. Czasem aż nazbyt często. Większość z nas posiada Facebooka, Instagrama, Twittera, na których aż roi się od pięknych kobiet, które zalotnie uśmiechają się spod wachlarza rzęs; których głębia oczu aż prosi się, aby w niej zanurkować; których gęste i lśniące włosy rozlewają się po soczyście zielonej trawie niby kaskada. Często zastanawiamy się (przynajmniej ja tak mam), ile prawdziwego piękna jest w tym pięknie prezentowanym światu oraz w jaki sposób je rozpoznać. Mając do dyspozycji tysiące filtrów; dobrej jakości kosmetyki czy szereg zabiegów upiększających nietrudno być pięknym. Jednak czy jest ono prawdziwe?

Prawdziwe piękno, to nie tylko uroda, którą zostaliśmy obdarzeni. Piękno to nie tylko łagodne rysy twarzy, kształtne piersi, miękkie usta. Piękno to pudełeczko, które zawiera wszystko, co mieszka w człowieku. To głęboka afirmacja życia, to szlachetność, to miłość do świata i ludzi. Ileż razy okazywało się – i to nie tylko w bajkach -  że śliczna na pozór twarz skrywa zło, niechęć, pogardę? I ile razy okazywało się, że kobieta, wydawałoby się, przeciętnej urody promienieje niczym gwiazda na firmamencie za sprawą wewnętrznego dobra? „Nigdy nie będzie piękny ten, co nie nosi piękna w sobie” – powiedziała jedna z uczestniczek eventu #cleanbeauty. I ja się z nią w pełni zgadzam.

Marka Jane Iredale istnieje na rynku od 25 lat i można powiedzieć, że do świata beauty wkroczyła z wielkim przytupem. Dlaczego? Bo oferuje kosmetyki do makijażu, które nie tylko upiększają, ale i pielęgnują cerę, nie podrażniając jej. Wszystko to za sprawą receptury kosmetyków, które w 100% oparte są na minerałach posiadających właściwości przeciwzapalne oraz oferujące wysoką trwałość. W składzie kosmetyków znajdziemy również witaminy, przeciwutleniacze oraz składniki pozyskane z upraw organicznych.

Kosmetyki (a raczej kosmoceutyki) Jane Iredale nadają cerze nieskazitelny wygląd, a zarazem zapobiegają jej starzeniu się. Ze względu na swój skład są polecane osobom po zabiegach medycyny estetycznej , a także tym z cerą wrażliwą lub alergiczną. Nie znajdziemy w podkładach czy pudrach tej marki talków, parabenów czy środków konserwujących – wszystkie kolory są pochodzenia naturalnego. Kosmetyki doskonale radzą sobie także z przebarwieniami skóry, trądzikiem, redukcją sińców. Nie zatykają porów, gwarantują ochronę przeciwsłoneczną (zapobiegają fotostarzeniu się skóry), są wodoodporne oraz mają działanie łagodzące. Czy coś jeszcze trzeba dodawać?

Podczas eventu, który miał miejsce 19 września w Warszawie, eksperci, wśród których honorowym gościem była Hannah Hatcher, rozmawiali właśnie na temat piękna, kobiecości, makijażu oraz kosmetyków Jane Iredale. Na oczach zaproszonych gości Hannah Hatcher wykonała również niesamowity makijaż produktami promowanej marki.

Sama również miałam okazję wypróbować kosmetyki Jane Iredale, które rzeczywiście robią wrażenie. Podkład był tak delikatny, że nawet nie wiedziałam, że mam go na twarzy, a cienie tak napigmentowane, że wystarczył delikatny dotyk, aby je rozprowadzić. W ogóle nie czułam, że mam nałożoną drugą twarz, a efekt? WOW! Jakość robi wrażenie. Kosmetyki podkreślają naturalną urodę kobiety; są naprawdę delikatne, nie tworzą efektu maski.

Właściwie jedynym mankamentem kosmetyków Jane Iredale jest ich cena. Paletka do konturowania to koszt rzędu 300 zł, podkład – około 250 zł, a tusz do rzęs – 160 zł. Niestety, tyle kosztuje dobra jakość. Wychodzę jednak z założenia, że lepiej mieć mniej kosmetyków dobrej jakości niż mnóstwo byle jakich. Myślę, że warto zainwestować w kosmetyki tej marki, aby móc cieszyć się pięknym makijażem i zdrową, świetlistą cerą.

Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)

Fot. Anna Stasiuk



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat