Korea Południowa – kolebka technologii
Warto wiedzieć, że stolicą Korei jest Seul - najbardziej tętniące życiem miasto. Nie powinno również dziwić, że Koreańczycy są bardzo rozwiniętym pod względem cyfryzacji narodem i to właśnie im zawdzięczamy wiele technologicznych sprzętów.
Należy jednak pamiętać, że Koreańczycy diametralnie się od nas różnią i to nie tylko pod względem wyglądu. Różnice kulturowe są widoczne gołym okiem, a pierwsze, na co możemy się natknąć, to niechęć Koreańczyków do obcokrajowców. Dlaczego tak jest? Dlatego, że to bardzo zamknięty naród. Koreańczycy w ramach powitania kłaniają się każdej osobie, z którą mają spotkanie. W ten sposób wyrażają szacunek dla drugiego człowieka. Należy jednak pamiętać, że osoba o niższym statusie społecznym lub młodsza zawsze kłania się jako pierwsza.
Jeśli wybieramy się do koreańskiego domu, to również powinniśmy zapoznać się z kilkoma zasadami, które tam panują. Przede wszystkim nie wolno wchodzić do niego w w butach. Zazwyczaj zaraz po wejściu są one zostawiane w specjalnym przedsionku, a gość dostaje obuwie, przeznaczone do chodzenia po domu. Jeśli zostaniemy zaproszeni na obiad, to nie możemy wybrać miejsca, gdzie chcemy usiąść. Zawsze gospodarz ustala miejsca jeszcze przed przybyciem gości i to on je wskazuje. Z pewnością zyskamy w oczach naszych gospodarzy, jeśli nie pojawimy się z gołymi rękami. Warto zawsze mieć przy sobie drobny upominek – kwiaty lub czekoladki wystarczą, ponieważ Koreańczycy uwielbiają otrzymywać prezenty. Wybierając upominek, powinniśmy jednak zwrócić uwagę na to, komu on ma być dany, ponieważ należy spodziewać się rewanżu. I najważniejsze – prezent nie może wiązać się z liczbą 4, bo jest ona uważana za pechową. W niektórych wieżowcach nie ma nawet czwartego piętra.
Intymność na ulicach Korei nie powinna dziwić, ponieważ jest ona dozwolona, a nastolatkowie poprzez dotyk wyrażają wszystkie swoje emocje. Najważniejszą jednostką w Korei jest rodzina, na czele której stoi ojciec odpowiadający za jej przetrwanie oraz decydujący o małżeństwach i przeprowadzkach. Warto również wiedzieć, że czerwony atrament bardzo źle się kojarzy, a napisanie nim czyjegoś imienia jest równoznaczne z tym, że dana osoba jest martwa lub wkrótce umrze. Koreańczycy bardzo rzadko zwracają się do siebie po imieniu, a bardziej tolerują tytuły (nauczyciel, doktor), nazwiska lub ustanowione nazwy – do starszych kolegów często mówi się senior, a kobiety zwracają się do starszych mężczyzn wyrażeniem oppa.
Warto również pamiętać o szacunku, który jest bardzo respektowany, a przede wszystkim mile widziany. Koreańczycy zawsze ustępują miejsca w autobusach lub metrze starszym osobom i raczej postrzegają obcokrajowców jako niezbyt dobrze wychowanych pod tym względem. Jeśli więc ustąpimy miejsca, to możemy być pewni, że zostaniemy uznani za bardzo dobrze wychowanych ludzi. Ponadto należy pamiętać, że podczas podawania przedmiotów – na przykład pieniędzy w sklepie – powinniśmy używać obydwu dłoni, co również jest wskazane podczas wymiany uścisku dłoni.
Katarzyna Łochowska
(katarzyna.lochowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Ostatnio dodane
- Wyjazd z przyjaciółkami za granicę: internet w telefonie bez roamingowych niespodzianek
- Dokumenty po przeprowadzce do Niemiec: jak uporządkować pisma i pytania do urzędu
- Wodospad na Islandii zaczął płynąć w górę! Niewiarygodne nagranie z 14 października 2026 roku
- „Francja upada na naszych oczach”? Viral z przewróconymi samochodami ma kilka lat. Co naprawdę dzieje się we Francji?
- Francja: spłonął hall nowoczesnego liceum za ponad 75 mln euro. Viral obwinia uczniów, ale sprawa nie jest tak prosta
- Uwaga - Gargamel rusza na łowy!
- Kłótnia o leżak zakończyła się tragedią. 82-latek zmarł po bójce na plaży w Grecji
- Czego mogą nauczyć nas drzewa, góry i rzeki?
- W Meksyku przybywa jaguarów. Ich populacja wzrosła do ponad 5,3 tys. osobników
- Strefa ciszy na mazurskich jeziorach – gdzie obowiązują ograniczenia?

Komentarze