Skórę dziecka cechuje wrażliwość oraz podatność na podrażnienia. Jest ona także kilkakrotnie cieńsza niż u osoby dorosłej. Wymaga więc starannej pielęgnacji odpowiednimi kosmetykami. U małych dzieci bariera ochronna jest bowiem niewydolna i trzeba ją wspomóc. Sama woda z mydłem to stanowczo za mało. Trudno uniknąć zaczerwienień oraz stanów zapalnych skóry niemowlaka, ale staranna selekcja produktów kosmetycznych pomaga je ograniczać. Podstawą jest wyszukanie jak najbardziej naturalnych środków pielęgnacyjnych, artykułów bezzapachowych, preparatów przebadanych i posiadających pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, Centrum Zdrowia Dziecka, Państwowego zakładu Higieny itp. Produkty do pielęgnacji i ochrony skóry naszej pociechy powinniśmy dobierać metodą prób i błędów. Po zaaplikowaniu danego kosmetyku należy uważnie obserwować skórę niemowlaka i sprawdzać czy nie dochodzi do uczuleń. Czasami szkodliwa reakcja występuje dopiero po kilku dniach, należy więc uzbroić się w cierpliwość i nie cieszyć pochopnie po jednym dniu bez negatywnych objawów. Gdy specyfik wywołuje alergię, natychmiast go odstawmy i skreślmy z listy używanych preparatów, raz na zawsze. Jeśli nasza latorośl ma cerę wrażliwą, zwracajmy uwagę na produkty z napisem: „sensitive”. Kosmetyków dla dziecka szukamy… do skutku. Bogata oferta rynkowa gwarantuje, że na pewno coś prędzej czy później idealnego znajdziemy. Warto przyjrzeć się kosmetykom hipoalergicznym, ekologicznym, markom z wieloletnim doświadczeniem. Wiele mam wybiera kosmetyki z jednej linii pielęgnacyjnej. Gdy jeden ze środków pielęgnacyjnych odpowiada skórze malucha, jest szansa, że i inne będą doskonale spełniać swoją funkcję. Pilnujmy jednak żeby nie przesadzać z ilością aplikowanych potomkowi kosmetyków. Jak we wszystkim, także i w pielęgnacji naszego szkraba zachowajmy rozsądny umiar.
Czytajmy dokładnie etykiety, im lista składników krótsza, tym bezpieczniejszy kosmetyk. Dowiedzmy się, jak często powinniśmy aplikować dziecku dany środek pielęgnacyjny. Minimum kosmetyków to mydło, szampon, krem nawilżający, krem z filtrem UV i chusteczki nawilżające. Do tego można oczywiście dokupić jakąś oliwkę, puder czy balsam.
Dobrze pamiętać o zasadach pielęgnacji skóry niemowlaka. Nie sypiemy np. pudru na ciało posmarowane oliwką. Nie stosujemy dwóch środków kosmetycznych jednocześnie.
Coraz popularniejsze stają się kosmetyki zwane emolientami. Nawilżają one skórę, zatrzymują w niej wodę, uelastyczniają skórę, działają przeciwzapalnie.
Jakiekolwiek kosmetyki wybierzemy, pamiętajmy, że liczy się bezpieczeństwo i korzyści z ich stosowania, a zadbana i zdrowa skóra naszego dziecka to prawdziwy priorytet.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze