"Legia Cudzoziemska damskim okiem, czyli pomarańcze na Antarktydzie" Magdalena Stykała

Nowość wydawnicza "Legia Cudzoziemska damskim okiem, czyli pomarańcze na Antarktydzie" Magdalena Stykała
Pomarańcze na Antarktydzie, czyli premiera powieści o Legii Cudzoziemskiej napisanej z kobiecej perspektywy

Już 30 kwietnia w największych księgarniach internetowych i stacjonarnych rusza sprzedaż kolejnej powieści Magdaleny Stykały pt. “Legia Cudzoziemska damskim okiem, czyli pomarańcze na Antarktydzie”, opublikowanej nakładem wydawnictwa BookEdit. Data premiery książki jest nieprzypadkowa - to właśnie tego dnia obchodzone jest najważniejsze święto Legii Cudzoziemskiej - Camerone - upamiętniające słynną bitwę stoczoną przez żołnierzy tej elitarnej jednostki wojskowej. Opowieści o Legii Cudzoziemskiej piszą mężczyźni, w tej książce po raz pierwszy głos na temat formacji zabiera kobieta.

Legia Cudzoziemska to jedna z najbardziej znanych i rozpoznawanych marek na świecie. Na przestrzeni lat wokół tej francuskiej, elitarnej formacji wojskowej powstało w świadomości społecznej wiele mitów i utartych poglądów. Kojarzy się ona z męskim, zamkniętym światem, w którym przetrwają tylko ci najbardziej wytrwali, zdeterminowani i zdyscyplinowani. To najmocniej zróżnicowana armia świata pod względem kultur i pochodzenia ochotników, od zawsze scalana przez jedno, święte słowo - misja - którą należy wykonać nawet za cenę życia.

Magdalena Stykała, niegdyś dziewczyna polskiego żołnierza zasilającego szeregi Legii Cudzoziemskiej, zestawia jej twardy świat z delikatnością kobiecych uczuć - tęsknoty, miłości, nadziei i radości. Książka nie powstała po to, by zmienić utarty obraz Legii, ale by pokazać, że za legionistami stoją kobiety - ich matki, siostry, dziewczyny, żony i córki. Każda z nich ma swoją historię, a  powieść “Legia Cudzoziemska damskim okiem, czyli pomarańcze na Antarktydzie” jest właśnie jedną z nich.

Autorka wraca w swojej książce do czasu, gdy mając nieco ponad 20 lat musiała dzielić się miłością ze swoją największą rywalką – Legią. Okazję do poznania życia formacji z bliska dał jej pobyt w Gujanie Francuskiej. Książka ukazuje barwne, pełne ciekawostek, osobiste wspomnienia z egzotycznej, przepełnionej radością i beztroską wyprawy, ukazującej życie żołnierzy “od środka”, z kobiecej perspektywy. Wątki emocjonalne przeplatają się tam z kulturowymi, a w tle ujęta jest też Afryka, Francja, Polska oraz Bałkany. Powieść zamyka fabularyzowana opowieść o relacjach dziewczyna – legionista. To historia fikcyjnych bohaterów, stanowiąca część innej książki autorki - “Szlak serca” - która pozwoliła powiedzieć znacznie więcej.

- Napisałam tę książkę, by zachować wspomnienia z czasów, gdy żyłam w trudnych relacjach z Legią, kiedy pobyt dziewczyn z Polski w Gujanie był czymś tak egzotycznym, że nazywano nas „pomarańczami na Antarktydzie”. Chciałam pokazać, że za zamkniętą bramą i pod słynnymi białymi czapkami legionistów - kepi - kryją się emocje związane z otaczającymi ich kobietami. Moja opowieść to wspomnienia dziewczyny, dla której Legia zawsze była rywalką, ale jednak jej świat i tworzących ją żołnierzy niesamowicie ją fascynował - mówi Magdalena Stykała, autorka książki “Legia Cudzoziemska damskim okiem, czyli pomarańcze na Antarktydzie”.

Książka, wydana w wydawnictwie BookEdit, będzie dostępna w sprzedaży w największych polskich księgarniach stacjonarnych i internetowych od 30 kwietnia.

Magdalena Stykała – pisarka z pasji, z wykształcenia pedagożka. Żona z ponad dwudziestoletnim stażem, mama trójki dzieci, właścicielka dwóch wspaniałych psów. Zakochana w zwierzętach, przyrodzie, książkach i Bieszczadach. Nałogowa biegaczka i fotografka amatorka. Autorka powieści "Grunt pod nogami" oraz "Szlak serca".

Autor: Magdalena Stykała
Wydawnictwo BookEdit
Oprawa: Miękka
ISBN: 9788366995390



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat