Japońska herbata uważana jest za najzdrowszy rodzaj zielonej herbaty na świecie. W Japonii przestrzega się ceremonii parzenia matchy, jednak każdy z nas może zaparzyć ją w domu bez specjalistycznych naczyń. Osoby lubiące eksperymentować mogą przygotować sproszkowaną zieloną herbatę w miseczce zwanej „chawan” oraz z użyciem pędzelka „chasen”. Sposób i temperatura przyrządzania podana jest na opakowaniu – średnia temperatura parzenia wynosi 80 stopni. Tradycyjnie wypija się ją w trzech łykach.
Czym jest matcha?
Matcha uważana jest za herbatę najwyższej jakości. Wytwarzana jest z liści krzewów osłanianych matami przed słońcem, co nieco spowalnia ich wzrost. Taki proces pozwala na wytworzenie aminokwasów w liściach, dzięki czemu herbata jest bardziej aromatyczna i słodsza od innych gatunków. Po zebraniu i wysuszeniu liści, ściera się je na proszek.
Sam proces mielenia matchy odbywa się powoli, aż do uzyskania bardzo drobnego proszku. Używa się do tego specjalnych, granitowo-kamiennych młynków. Dzięki łagodnemu mieleniu utrata substancji witalnych zawartych w herbacie ograniczona jest do minimum. Powstały proszek przesiewa się kilkukrotnie do uzyskania pożądanej konsystencji.
Właściwości matchy
Herbata ta znana jest z bogatej zawartości witamin (z grupy A, B, C i E) i składników mineralnych (jak potas, żelazo, wapń). Znajdują się w niej przeciwutleniacze, błonnik pokarmowy, beta karoten, L-karnityna, a także kofeina. Jest to więc dobry wspomagacz odchudzania – matcha wspomaga spalanie tłuszczu, przyspiesza metabolizm, reguluje procesy trawienia, a także obniża poziom „złego” cholesterolu.
To jeszcze nie wszystko! Spożywanie matchy odtruwa organizm, działa przeciwwirusowo i przeciwgrzybicznie oraz wzmacnia system odpornościowy. Dzięki antyoksydantom i przeciwutleniaczom spowalnia starzenie organizmu, dodaje energii, a nawet obniża poziom ciśnienia i przeciwdziała rakowi.
Matchę bez problemu możemy znaleźć w sklepach ze zdrową żywnością oraz w internecie. Staje się coraz bardziej popularna, bowiem można ją dodawać do wielu potraw – zarówno do klusek, naleśników, jak i ciast i lodów. Może warto wypróbować sproszkowaną, zieloną herbatę, skoro ma aż tak wiele zastosowań?
Sandra Wróbel
(sandra.wrobel@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze