Bardzo szczere, zadawane sobie i nam wprost.
O miłość, radość, smutek, nadzieję.
Urokiem tych wierszy jest zachwyt nad czarem kobiet.
Co to znaczy znaleźć prawdziwą miłość?
Czy jeśli jest to w ogóle możliwe,
Czy wygląda jak piękny ptak,
Czy powinno się go puścić wolno czy zatrzymać chciwie?
„My Inspiration” to dwujęzyczny, angielsko-polski tomik wierszy miłosnych, składający się z 2 części: „The Dusk” i „The Dawn”. Może w obu tych językach „kocham cię” i „tęsknię” znaczy to samo, ale na pewno zupełnie inaczej brzmi. Miłość ma wiele melodii – oto niektóre z nich.
Bardzo krótkie pytanie
Co to znaczy żyć?
Czy wystarczy spostrzec, że świat się kręci?
Czy jest może coś szczególnego,
Co sprawia, że z uśmiechem nabierasz do życia chęci?
Co to znaczy żyć pełnią życia?
Czy istnieje jakaś uniwersalna prawda do odgadnięcia?
Taka co cię oświeci,
Wielka naukowa kwintesencja?
Co to znaczy być szczęśliwym?
Czy ktoś może powiedzieć, że jest w pełni uradowany?
Czy raczej jest nieświadomy,
Że wiele rzeczy poznać nie było mu dane?
Co to znaczy znaleźć prawdziwą miłość?
Czy jeśli jest to w ogóle możliwe,
Czy wygląda jak piękny ptak,
Czy powinno się go puścić wolno czy zatrzymać chciwie?
Co to znaczy wymierzyć sprawiedliwość?
Czy istnieje jeden, słuszny i złoty środek?
Czy istnieją potężniejsze siły,
Niczym wiatr, szalejący wśród konarów jodeł?
Co to znaczy nie czuć nic zupełnie?
Czy jesteś w stanie odkryć tę pustkę w swej duszy?
Zmieniając swoje bezwartościowe życie,
Na poszukiwania nieskalanego celu wyruszyć?
I najważniejsze pytanie.
Patrząc na błękit nieba, oblicze kierując na słońce,
Będę czekał na twoją odpowiedź,
Czy jest w twoim życiu coś, czego będziesz żałował bez końca?
Spacer księżycowy
Wieczorem lubię spacerować po mieście,
Wpatrzony w sylwetkę,
Księżyca.
Zastanawiając się gdzie teraz jesteś,
Z wyrzutami sumienia, ponieważ za mało starałem się przedtem.
Jak mogło do tego dojść,
Że zniknęłaś tak szybko, to tajemnica,
Pamiętam,
Moje serce było i wciąż jest otwarte na wskroś,
Wciąż patrząc w oblicze księżyca.
Proszę, przynajmniej daj mi jakiś znak,
Teraz naprawdę żałuję wszystkich nieprawd i kłamstw,
Przysięgam,
Byłaś o wiele więcej niż tylko przyjaciółką…
Ach, lśniący księżycu błagam o poradę w sprawie „nas”!
Co mogłem zrobić lepiej?
Co powinienem zrobić, by znowu być z nią?
Pytam nieustannie,
Czy w blasku księżyca napisać kolejny list?
Czy lepiej zapomnieć i życzyć jej szczęścia, zmieniając swój ton?
Nadchodzący świt daje mi nadzieję,
Że pewnego dnia ona ukaże się jak Słońce,
Znikąd,
Nie umieszczę kolejnego listu w kopercie,
I zapomnimy o przeszłości, łącząc nasze serca gorejące.
Lecz teraz, spaceruję po mieście,
Wpatrzony w sylwetkę…
Lunar Walk
In the evening I like walking around the town,
All the time looking at the skyline,
Of the moon.
Wondering where are you now,
With remorse, as I’ve done nothing so you could’ve been mine.
How could have this happen,
That you’ve disappeared so soon,
I remember,
My heart was, and still is open,
Still looking at the face of the moon.
Please at least give me a sign,
Now I truly regret all this untruth and lies,
I swear,
You’ve been much more than a friend of mine...
Oh shining moon I beg for advise!
What should have I done better?
What should I do to bring her back?
I’m asking constantly,
Shall I scrawl, in moonlight, another letter?
Or shall I forget and wish her good luck?
The approaching dawn gives me a little hope,
That one day she will show up like a sun,
From nowhere,
I won’t put another letter inside the envelope,
And we will forget the past and all mistakes that we’ve done.
But right now, I am walking around the town,
Looking at the skyline...
Komentarze