Żyjemy w epoce przebodźcowania, algorytmy karmią nas cyfrową papką. Czas na detoks. Antologia paradoksów i aforyzmów to osobiste intelektualne schronienie. Można otworzyć ją na dowolnej stronie, w dowolnym momencie dnia: do porannej kawy – na pobudzenie szarych komórek; w tramwaju lub podróży – jako błyskawiczny sprint po literaturze; albo przed snem – by zasnąć z myślą głębszą niż nagłówki portali informacyjnych.
Komentarze