OLIWKOWA ZIELEŃ PODBIJA TRENDY I… ZWIASTUJE WIOSNĘ!

OTO MODELE BIELIZNY TRIUMPH, KTÓRE ZA CHWILĘ BĘDĄ NA KAŻDEJ WISH LIST SS 2026
Cloud Dancer i Icy Blue już zdążyły rozgościć się w trendach na sezon SS 2026. Teraz do gry wchodzi… Olive Gold — wyrafinowany, mniej oczywisty niż klasyczna biel czy pastelowy błękit, coraz śmielej zaznacza swoją obecność w sezonowych paletach. Trendsetterki pokochały go w odważnej wersji mono look, ale świetnie sprawdzi się także jako dodatek – w tym ten niewidoczny dla oczu.

Właśnie w bieliźnie oliwkowa zieleń nabiera szczególnej mocy i może stać się subtelnym sposobem na… „manifestowanie” wiosny. Postaw na model w odcieniu Olive Gold, który działa jak dyskretny amulet nowego sezonu. Chcesz pójść o krok dalej? Sięgnij po homewear w kolorze Green Combination i wprowadź wiosenny ton do swojej codzienności. Przedstawiamy trzy must-have’y od TRIUMPH w odcieniu, który właśnie definiuje początek SS 2026.

PS. A jeśli potrzebujesz dodatkowego argumentu — do 28.02 w salonach TRIUMPH czeka -30% na wybrane modele. Trend i okazja? Idealny duet.

W roli głównej: ikoniczna linia Amourette! Nie bez powodu to bestseller Triumph od ponad 60 lat. W sezonie SS 2026 otrzymuje nową, ultratrendową odsłonę — Olive Gold. Brzmi jak przepis na sukces stylizacyjny? Bez żadnych wątpliwości.

Elegancja, styl, perfekcyjne dopasowanie i niebywały komfort – to esencja tej linii, a jej znakiem rozpoznawczym są niewątpliwie koronki, nadające zmysłowości i wyrafinowania. To model dopracowany konstrukcyjnie, który pięknie modeluje sylwetkę, a przy tym daje poczucie lekkości i swobody. Charakterystyczny rysunek koronki w oliwkowej tonacji zyskuje głębię i wygląda świeżo i nowocześnie.

Olive Gold nie kończy się na bieliźnie. Szlafrok inspirowany stylem kimono, z kwiatowo-orientalnym motywem, narzucony nonszalancko na koronkowy biustonosz zrobi efekt „wow”. Do tego spodnie o lejącej formie — płynna sylwetka, subtelna dynamika, zero wysiłku. Współczesna elegancja w wersji light.

Wieczorne wyjście? Popołudniowy koktajl na mieście? Weekendowy brunch z przyjaciółkami? A może letnia kolacja na tarasie? Wystarczy jeden odcień, by wszystkie te scenariusze nabrały charakteru — Olive Gold. Voilà!

Fot. Triumph
Informacja prasowa




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat