Teraz wydaje nową powieść. On Zośki Papużanki (bo o niej mowa) pojawi się w księgarniach 16 marca.
Jacek Dehnel napisał o książce:
„Napisany z ogromnym wyczuciem i szacunkiem przewodnik po odmiennej wrażliwości”.
Piotr Kofta tak skomentował tę powieść:
„Nie jesteśmy wyjątkowi. Nie jesteśmy niepowtarzalni. W epoce indywidualizmu to dość ponura konstatacja. Ale Papużanka opatruje ją humorem, nostalgią i zaskakującym liryzmem".
A o czym jest On?
Jest taki sobie. Źle się uczy.
Nie zadaje pytań. Gubi zeszyty, obgryza paznokcie.
Nie spełni żadnych ambicji. Nie będzie nikim ważnym.
Wszyscy się z niego śmieją. Jest jednym wielkim rozczarowaniem.
Miała go kochać i być dumna. A głównie się wstydzi.
Bohater najnowszej powieści Zośki Papużanki nie nadaje się na bohatera powieści.
Jak kochać kogoś, kogo łatwiej się wstydzić?
Co zrobić, gdy rzeczywistość za nic ma sobie nasze oczekiwania i przybiera kształt, jakiego nie chcemy?
Komentarze