Podróż do czasów dzieciństwa z Oranżadą Hellena
W latach 80. czy 90. nie było tabletów, smartfonów, a rynek zabawek był mocno okrojony w porównaniu do dzisiejszego. Do szczęścia wystarczyło niewiele, a czasy dzieciństwa wiele osób nadal przywołuje z wielką nostalgią. Wygłupy na trzepaku, zabawa w klasy, dwa ognie, chowanego, gra w kapsle… Te rozrywki nadal mogą budzić wielkie emocje i bawić małych i dużych! Warto zaprosić do domu kultową Oranżadę Hellena, by w jej towarzystwie „odkopać” wspomnienia i spędzić kolejne niezapomniane chwile z najbliższymi.
Oranżada Hellena wnosi dobrą zabawę, łączy kolejne pokolenia, integruje, a do tego świetnie smakuje, gasi pragnienie i naturalnie orzeźwia. Jest idealnym kompanem do zabaw. Pozawala przenieść się w czasie i wspólnie cieszyć się rozrywkami, które nie straciły na aktualności. Kto dorosły nie pamięta słynnej gry w kapsle? Jej wariantów jest mnóstwo, a każdy z nich potrafi zaangażować całą rodzinę na długie godziny. Niepozorna zatyczka od butelki daje mnóstwo możliwości i tyle samo radości. Wystarczy położyć kapsel na płaskiej powierzchni do góry nogami, poruszyć wyobraźnię i… pstryknąć! Zasady ogranicza jedynie wyobraźnia.
Można pokusić się o odwzorowanie zasad klasycznej odmiany gry w kapsle – z narysowanym torem, na którym rywalizację toczą tzw. kolarze (nawiązanie do Wyścigów Pokoju). Pstryknięciem przesuwają kapsel do przodu w kierunku mety, uważając jednocześnie, by nie przegrać poprzez wypchnięcie kapsla z trasy. Inną odmianą zabawy jest wariant z „piłką nożną”. Na krawędzi stołu należy ustalić przestrzeń bramki, środek to będzie boisko, a kapsle są piłkami, które mają trafić do wyznaczonej bramki. Kapsle mogą też być zawodnikami, wtedy do ich wnętrza trzeba włożyć własnoręcznie zrobione kolorowe karteczki z nazwiskami piłkarzy i ich numerami – Cristiano Ronaldo, Robert Lewandowski, a może Lionel Messi? Na takie boisko piłkarskie może wejść każdy! Wariantem dla fanów motoryzacji jest wersja żużlowa. Zawodnicy zamiast strzelać gole muszą kilkukrotnie okrążyć wytyczony tor. Ten, który pierwszy dojedzie do mety - zwycięża. A może gra w kapsle z elementami zbijaka, polegająca na strącaniu innych graczy z planszy? Tu uwaga, aby nie zrzucić „swoich” – za to są ujemne punkty. Kolejna propozycja to rzucanie kapslami w stronę ściany – pionek, który będzie bliżej ściany wygrywa i zabiera innym graczom po kapslu.
Oryginalna, landrynkowa Oranżada Hellena ma swoich zagorzałych fanów niezależnie od wieku. Wszystkim im gwarantuje niepowtarzalny smak, niesamowite emocje, doskonałą zabawę i… musujące bąbelki. Do tego nie zawiera sztucznych barwników i oferowana jest w trzech wariantach: czerwonym, białym i żółtym. I co ważne… jest dostępna w butelkach zamykanych na… kapsel!
Fot. Hellena
Informacja prasowa
Ostatnio dodane
- Nowa kawa Tchibo Raritӓt prosto z Chiapas
- Pomysł na prezent dla kogoś, kto ma już wszystko? Postaw na japoński rytuał matchy
- Zanim spadnie pierwszy śnieg…
- Różowe OSHEE w formacie 1,75 l
- Cappuccino, latte macchiato czy flat white jak z kawiarni?
- Wojanek GO – Spakuj GO na aktywny dzień!
- Czy to koniec ery flat white?
- Co szósty Polak pije mniej niż litr płynów dziennie
- Wina na prezent: jak dopasować butelkę do gustu i okazji?
- Nie ma jednej idealnej kawy

Komentarze