Aby dziecko czuło się wyjątkowo…
1 czerwca – data, która wywołuje wypieki na policzkach uszczęśliwianych prezentami dzieciaków, dzień, na który cały rok niecierpliwie czekają, dzień, dla którego rodzice i dziadkowie szturmują sklepy z zabawkami; kilkanaście godzin, podczas których nasza dziatwa czuje się na pewno choć trochę inaczej niż zazwyczaj. Jak więc umilić i uatrakcyjnić im to święto?
Dużo ważniejsze od tego, ile wydamy na prezent i sposób spędzenia czasu z naszymi smykami w tym dniu, jest to żeby dzieci czuły się w Dzień Dziecka naprawdę wyjątkowo. 1 czerwca powinien być dla naszych pociech odskocznią od zwykłego, codziennego rytmu: szkoła – dom. Warto zaplanować na ten dzień coś specjalnego, przypomnieć i pokazać dziecku jak jest dla nas ważne. Zadbać o jego dobrą zabawę i samopoczucie oraz o to, aby nasz skarb nie nudził się w swoje święto. To dziecko powinno zdecydować (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku) co w tym czasie chciałoby robić. W końcu to ono jest bohaterem dnia.
Znając jego upodobania na pewno nie będziemy mieć problemu z wybraniem atrakcji, która wywoła zachwyt w oczach naszej pociechy i pozostanie mu w pamięci na długie, długie miesiące. Oto niektóre z możliwości…
Pod chmurką…
Dzień Dziecka warto spędzić na świeżym powietrzu. Możemy zabrać naszą latorośl do zoo, wesołego miasteczka, na spacer w góry, do lasu czy nad jezioro. Połączymy wtedy przyjemne z pożytecznym: nasze oczko w głowie miło spędzi czas, a przy okazji dotleni swój organizm. Świetnym pomysłem jest zorganizowanie pikniku gdzieś na łonie natury. Jeśli do tego upieczemy dziecku jego ulubione ciasto i pozwolimy mu je pałaszować w pięknych okolicznościach przyrody, na pewno będzie ono z tego powodu podwójnie szczęśliwe. Jeśli mieszkamy blisko rzeki w dużym mieście warto pomyśleć o zabraniu potomka w krótki rejs statkiem wycieczkowym, jeśli zaś nad morzem – możemy urządzić na plaży poszukiwanie skarbu piratów lub zawody w budowaniu zamków z piasku. Mniejsze dzieci ucieszą się na pewno z wyprawy na plac zabaw czy koncertu zespołu dziecięcego, większe z wycieczki do wioski Indian, parku miniatur, parku dinozaurów itp. Jeśli dysponujemy helikopterem - zabawką, zestawem do badmintona, bumerangiem lub latawcem dobrze wykorzystać właśnie te przedmioty do spędzenia jak najwięcej czasu z naszymi smykami. Możemy też pograć z nimi w piłkę, gdzieś w plenerze albo zorganizować im zabawę w podchody w miejskim parku. Starsze dzieciaki na pewno byłyby zachwycone, gdybyśmy wykupili im godzinę jazdy konnej, na ściance wspinaczkowej lub na gokartach.
Pod dachem…
Lody w ulubionej lodziarni dziecka, wypad na pizzę, hamburgery czy zapiekanki - w Dniu Dziecka ogromnym faux pas jest odmówić naszemu potomstwu nawet najbardziej niezdrowej żywności. Bez słodyczy, chipsów i innych smakołyków 1 czerwca bardzo traci bowiem dla dziecka bez wątpienia swój urok. Gdy już zaś sobie ono podje, zapytajmy czy nasza pociecha nie marzy czasem o pójściu na kręgle, do kina czy teatru na przedstawienie dla dzieci. Może ucieszyłyby ją warsztaty origami, malowanie twarzy farbami lub płynną czekoladą, popołudnie spędzone w aquaparku. Warto sprawdzić czy w naszym mieście lub miasteczku nie stacjonuje akurat cyrk. Bardzo prawdopodobne bowiem, że nasz maluch nie miałby nic przeciwko, aby właśnie wizytą w tym miejscu uczcić swoje święto.
Dzień Dziecka możemy też oczywiście spędzić w domu: pograć w gry planszowe, polepić z plasteliny, powyciągać z szaf przeróżne ubrania i gadżety i urządzić dziecku dzień przebierańca. Budowanie różnych konstrukcji z klocków, układanie puzzli, puszczanie baniek mydlanych z balkonu, wspólne oglądanie bajek czy pokaz mody wszystkich posiadanych przez dziecko lalek także na pewno zagwarantuje naszemu skarbowi zabawę nie z tej ziemi. Warto puścić ulubioną muzykę malucha i urządzić taneczne party dla wszystkich domowników, warto pobawić się w żonglowanie mandarynkami.
Jakkolwiek zdecydujemy się spędzić Dzień Dziecka powinniśmy pamiętać, że najważniejsze dla dziecka nie są tak naprawdę atrakcje, które mu zafundujemy, ale wspólnie spędzony czas – dużo czasu. I to jest właśnie najpiękniejszy prezent, jaki możemy ofiarować naszym pociechom w ten dzień. Swoją uwagę, swoje towarzystwo, swoją miłość. Wszystko inne jest tak naprawdę tylko do tego dodatkiem. Najwspanialsza atrakcja na 1 czerwca to my.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze