Praca i rodzina bez konfliktu!
Tak, jak osoba którą kochamy pozwala nam się rozwijać, ale jednocześnie daje nam poczucie bezpieczeństwa, tak też praca – dobrze dobrana może nam przynieść wiele spokoju i satysfakcji z życia. Jednak w wirze obowiązków i pędzącego czasu czasem ciężko nam odnaleźć równowagę w życiu. Jak temu zapobiec?
Czerwona lampka powinna nam się zapalić już, kiedy zauważymy, że przenosimy z pracy do domu nadmiar negatywnych emocji. Rozdrażnienie, frustracja, zmęczenie wpływają na jakość naszych relacji z innymi domownikami. Brak cierpliwości w rozmowach, czy przy odrabianiu prac domowych z dziećmi powodowanie stresem, jednorazowo zostaną wybaczone, ale jeżeli będą utrzymywać się przez dłuższy okres mogą doprowadzić do pogorszenia relacji z najbliższymi.
Statystyki są przeciwko nam
Nieważne, jak bardzo staramy się trzymać uczucia pod kontrolą, nasze zachowanie zawsze wpływa na zmianę atmosfery w domu i wśród najbliższych. Według badań przeprowadzonych przez naukowców w Minnesocie już 70% z nas boryka się z tym problemem. Dlatego nie warto bagatelizować pierwszych symptomów, a najlepiej zacząć działać. Brak harmonii działa również w drugą stronę. Im więcej stresu wynosimy z domu tym trudniej utrzymać nam pozytywne nastawienie do zadań. Co więcej, nasza skuteczność i poczucie satysfakcji może zacząć drastycznie spadać. Więc jak tego uniknąć?
- Rozmawiajmy
Jeżeli coraz częściej spieramy się z naszym partnerem, a powrót do domu budzi w nas stres lub złość, to najlepiej porozmawiać o tym z najbliższymi. Długie rozmowy, w których bez zdenerwowania przyznamy się do naszych uczuć, pozwolą nie tylko zbudować silniejszą więź, ale też rozładować napięcie. Dzieląc się problemami i próbując rozwiązać je razem pokazujemy, że ufamy sobie nawzajem. Jeżeli boimy się podjąć drastycznych kroków w sprawie naszej kariery, to wsparcie partnera może okazać się niezbędne.
„Kariera jest integralną częścią naszego życia, ale nawet w okresie najbardziej wytężonej pracy, powinniśmy mieć poczucie równowagi między życiem zawodowym i osobistym. W przeciwnym wypadku możemy doprowadzić do wypalenia zawodowego i spadku radości z życia rodzinnego.” - mówi Łukasz Godyń z DuoLife. Często zapominamy, że satysfakcja z pracy, czas dla siebie i najbliższych sprawia, że jesteśmy najbardziej efektywni - dodaje.
- Ustalmy priorytety
Kiedy czujemy się zagubieni, warto usiąść, wziąć oddech i przewartościować nasze priorytety. Spędzając czas ze swoimi myślami, łatwiej nam będzie ustalić, co się dla nas naprawdę liczy. „Może okazać się, że wkładamy zbyt dużo wysiłku na zadania i rzeczy, które tak naprawdę nie mają dla nas znaczenia. Czas jest najcenniejszym dobrem w życiu: to jedyne, czego nie możemy kupić” – podpowiada Łukasz Godyń. Skoncentrujmy się na tym, co naprawdę ważne. Przeanalizowanie naszych celów może pomoc nam odżyć. Ponieważ zaczniemy optymalizować wyniki tego, na czym naprawdę nam zależy.
- Nowe rozwiązania
Osoby, które preferują swobodę i chcą być swoim własnym szefem mogą rozważyć podjęcie pracy jako przedstawiciel handlowy. Wykonywanego takiego zawodu umożliwia pracę na własnych zasadach. Kiedy kontrolujemy w pełni nasz harmonogram ustalamy, ile czasu spędzamy z rodziną, a ile na pracy. Może właśnie taki tryb pozwoli nam na wprowadzenie równowagi niezbędnej do osiągnięcia sukcesu zarówno zawodowego jak i w życiu prywatnym. By spełnić swoje marzenia, najlepiej zaufać swojej intuicji. Jeżeli czujemy, że jesteśmy na skraju wypalenia zawodowego, a relacje z naszym partnerem już od jakiegoś czasu się pogarszają - to warto zacząć wprowadzać zmiany. Nie traćmy życia na pracę, przez którą możemy stracić najbliższych. Mamy tylko jedno życie i warto wykorzystać je w pełni.
Fot. DuoLife
Informacja prasowa
Ostatnio dodane
- Miłość bez karuzeli emocjonalnych. Jak rozpoznać, że relacja jest zdrowa, a nie po prostu nudna?
- Zazdrość to nie dowód miłości. Gdzie leży granica między troską a toksyczną kontrolą?
- Syndrom ratownika w miłości. Dlaczego nie potrafimy kochać bez ciągłego naprawiania partnera?
- Jak kochać i nie stracić głowy? O zachowaniu własnych granic w wieloletnim związku
- Zakochiwanie się po przejściach: jak trauma, rozwód i trudne relacje zmieniają gotowość do miłości
- Nerwica i lęk w relacjach – dlaczego tak trudno powiedzieć bliskim, co naprawdę czujemy?
- Mit permanentnego pożądania. Dlaczego spadek libido w wieloletnim związku to biologiczna norma?
- Dlaczego tak kurczowo trzymamy się toksycznych relacji?
- Green flags w związku – na co zwrócić uwagę?
- Czy muszę zasłużyć na miłość?

Komentarze