– jest jednym z najtrudniejszych i najbardziej uważnych realistów.
Przemysław Czapliński
Debiutancka powieść Zbigniewa Kruszyńskiego, którą zwrócił na siebie uwagę krytyków, wyróżniona nagrodą „bruLionu” i Fundacji Kultury, dziś – w czasach lokalnych wojen, masowych ucieczek i obozów dla uchodźców – nabiera nowego przejmującego znaczenia.
Koniec XX wieku. Emigrant z Trzeciego Świata, uchodźca znikąd o ciemnej karnacji, przedostaje się do Skandynawii. Jest wykształconym slawistą, ma za sobą także epizod polski – małżeństwo i pracę naukową. Bezskutecznie próbuje się wtopić w nowe społeczeństwo, pogłębiając tylko przy tym swoją obcość. Dar obserwacji, cięty język i sarkazm pozwalają mu stworzyć błyskotliwy pamflet na cywilizację Zachodu, w którym nie będą oszczędzeni ani jego pobratymcy, ani Europa Wschodnia.
Powieść, która ukazała się w niewielkim nakładzie dwadzieścia lat temu, zyskała entuzjastyczne przyjęcie krytyki i przewartościowała nasze wyobrażenie o tym, czym może być dziś literatura emigracyjna.
Zbigniew Kruszyński (ur. 1957) – prozaik, lingwista, tłumacz, wykładowca. Absolwent polonistyki i romanistyki na Uniwersytecie Wrocławskim. Za działalność w „Solidarności” był więziony w latach 1982-1984, po uwolnieniu emigrował do Szwecji, gdzie mieszkał do 2004 roku. Jeden z najbardziej cenionych i wielokrotnie nagradzanych pisarzy swojego pokolenia, uznawany zwłaszcza za poetycki, pełen skojarzeń język.
Inne książki autora: Na lądach i morzach (W.A.B. 1999), Kurator (W.A.B. 2014).
Liczba stron: 160
Cena: 34,99
Oprawa: twarda
seria: Archipelagi
nowe wydanie (wyd. I – 1995)
premiera: 28 stycznia 2015
Komentarze