"Sielski zakątek" Barbara Sośnica-Czekała

Nowość wydawnicza "Sielski zakątek" Barbara Sośnica-Czekała
W labiryncie „sielskich” niedopowiedzeń. Debiut literacki Barbary Sośnicy-Czekały.

Wyobraźnia to potężna moc, która pozwala przezwyciężyć bariery, dodaje pewności siebie, a przede wszystkim stwarza nowe możliwości. To właśnie ta siła napędza Alinę – główną bohaterkę „Sielskiego zakątka”, która podąża za nią i nie zważając na przeszkody, dąży do odkrycia sekretu rodziny Kraftów. Próba rozwiązania intrygi wpływa na losy Ali i jej przyjaciół, jak również osób, które podczas wielowątkowego śledztwa stają na jej drodze. Historię sielskiego zakątka, który mieści się w śląskim Prudniku, można śledzić w książce Barbary Sośnicy-Czekały, która 19 listopada 2019 r. ukazała się na rynku nakładem wydawnictwa Fabuła Fraza.

Jest taki stary piękny dom w Prudniku. Stoi przy mojej odwiecznej trasie rowerowej. Zawsze mi się podobał, taki tonący w zieleni, zdobny w wieżyczki, werandy, wykusze. Nazywałam go sobie sielskim zakątkiem. Zawsze rozpalał mi wyobraźnię. Szczęśliwie nigdy w nim nie byłam, mogłam więc puścić wodze swojej wyobraźni i stworzyć sielski zakątek na nowo – mówi autorka o genezie powstania utworu.  W opowieści, świat ludzi przenika się ze światem rzeczy. Dziennikarska ciekawość bohaterki wygrywa (wielokrotnie) ze zdrowym rozsądkiem.

Alina, po zamieszkaniu w domu swoich przyjaciół – tytułowym sielskim zakątku – odkrywa, że miejsce kryje morze tajemnic, niezdefiniowany skarb. Co więcej, najwyraźniej są ludzie, którzy pragną ten tajemny skarb wykraść. Alina wraz z przyjaciółmi zaczyna poszukiwania. Przeczesują dom, poznają jego zakamarki i pamiątki po poprzednich lokatorach, jak również odkrywają historię, sięgając po stare zakurzone książki i ukryte w nich wskazówki. Wytrwale dążąc do celu, dowiadują się coraz więcej, nie tylko o innych, ale również o sobie. Mroczne sekrety wychodzą na jaw, zaś Alina i jej przyjaciele stają z nimi twarzą w twarz. Kto wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko?

Labirynt ludzi i rzeczy
Alina dąży po nitce do kłębka, nie zważa na to, że idąc tym tropem, gubi się w labiryncie tajemnic i niedopowiedzeń. Napotyka w nim nie tylko przeciwności, ale również osoby które wpływają nieodwracalnie na jej losy, postrzeganie świata oraz życiowe priorytety. Poświęcając się poszukiwaniu materialnego skarbu, odkrywa fascynujące historie miejsc, ludzi, rzeczy, a sam skarb okazuje się być pojęciem względnym. Bowiem, jak twierdzi autorka: Przyjaźń to najwspanialsze uczucie, zawsze musi być z wzajemnością. Tym się różni od miłości, że nie spada na człowieka jak grom z jasnego nieba. Wykluwanie się przyjaźni musi potrwać. Kiedy już jednak się narodzi, to bardzo trudno jest wykończyć ją w jednej chwili. I rzeczywiście to przyjaźń odgrywa w tej historii pierwsze skrzypce, jednakże i na miłość przyjdzie odpowiedni czas. Choć akurat w tej materii, Alina jest zdecydowanie bardziej zachowawcza i ostrożna, niż w przypadku rozwiązywania tajemnicy.

To ma być, lekka, przyjemna lektura, która przede wszystkim rozbawi czytelnika. Powinna rozśmieszyć i pomóc oderwać się od trudnej niekiedy rzeczywistości. Stąd zabawne dialogi i narratorka, która patrzy na świat w pewien specyficzny, pełen ironii sposób. Kpi z siebie i  z tego, co ją otacza. I tylko czasami pozwala sobie na chwilę powagi – podsumowuje Sośnica-Czekała.

Bohaterowie z krwi i kości
Autorkę charakteryzuje wybitny zmysł obserwacji, który pozwala jej stworzyć bohaterów z krwi i kości. Sztuką jest uważnie słuchać i patrzeć. A ja mam ten dar. Gromadzę w pamięci powiedzonka, wydarzenia, interesujące postaci. Czasami jest to dosłownie mgnienie, ułamek sekundy, jakiś gest. I to zostaje w mej pamięci, nie muszę niczego zapisywać, wyjdzie na wierzch, gdy będzie potrzebne – wyznaje. Dlatego historia i jej bohaterowie, już po przeczytaniu kilku stron, stają się naszymi przyjaciółmi i czujemy się w ich „towarzystwie” swobodnie.  Jak dodaje: Jestem trochę inna niż Alina, choć lubię te same rzeczy, mieszkam w tym samym mieszkaniu, mam identyczne przyzwyczajenia. Ale mam rodzinę i to nas różni. Jestem zdecydowanie bardziej nieśmiała niż ona, cicha i na ogół nie potrafię być bezczelna. Czasami jednak, gdy okoliczności mnie zmuszają, potrafię „wejść w buty” Alinki. I wtedy ratuj się, kto może.

Czytelnik i autor stanowią swoisty tandem, w którym muszą pokonać ścieżkę zwaną labiryntem zdarzeń. Barbara Sośnica-Czekała, kreując postaci i wydarzenia, pozostawia wystarczająco duże pole do popisu dla wyobraźni czytelnika. Uzupełniając opowieść swoimi własnymi doświadczeniami, przeżyciami, wyobrażeniami możemy poczuć się w sielskim zakątku jak u siebie. Angażujemy się w poszukiwanie skarbu  i sprawców całego zamieszania, jakbyśmy odkrywali naszą własną historię ukrytą w zakurzonych zakamarkach.

Podróż w czasie i przestrzeni
Barbara Sośnica-Czekała zabiera nas w osobistą podróż po rodzinnym mieście, Prudniku. Jak przyznaje: Choć główny wątek powieści jest czystą fikcją literacką, to historia Śląska naucza, że bardzo prawdopodobną. Martha Kraft i jej rodzina są wymyślone od początku do końca, ale zdecydowanie nie wzięte z sufitu. Klimat opowieści z pewnością jest autentyczny i najważniejszy dla literata, choć historyk z pewnością kręciłby nosem. Mimo to, „Sielski zakątek” jest skarbnicą wiedzy na temat ówczesnych czasów, a także historii i tradycji Śląska. Osobista pasja autorki do gromadzenia nie tylko pamiątek materialnych, ale również tych w postaci opowieści starszyzny, sprawiają, że książka może posłużyć za przewodnik po ówczesnym oraz obecnym Prudniku. Jak dodaje: Stary plan Prudnika wisi u mnie  nad schodami. To u mnie ostatecznie wylądowały stare rodzinne dokumenty, niekiedy wręcz wyciągane już ze śmietnika. Wszystkie wykorzystane w powieści dokumenty z PRL-u mam u siebie. Zbieram stare fotografie, które potrafią opowiedzieć więcej niż niejeden dokument.

Lubię takie miejsca, domy, które mają swoją przeszłość. Naciskam ozdobną klamkę w starych drzwiach, „pamiętając” o tych dłoniach, które za nią chwytały sto, dwieście lat temu. W tym sensie sielski zakątek jest dla mnie miejscem szczególnym, jak i setki takich innych zakątków – opowiada Barbara Sośnica-Czekała. Dzięki tej książce mamy okazję – wraz z autorką i bohaterami – nacisnąć klamkę wrót do sielskiego zakątka i przeżyć przygodę, o której wcześniej nawet nie mieliśmy odwagi marzyć. No to w drogę!

Barbara Sośnica-Czekała urodziła się w Prudniku na Śląsku Opolskim. Mieszka na końcu ślepej uliczki. Z wykształcenia jest polonistką, z pasji bibliotekarką i arteterapeutką. Swoje opowiadania, felietony i humoreski publikuje w prasie.  Powieść „Sielski zakątek” to jej debiut książkowy. Jak sama mówi: "W powieści znajdziecie to, co autorce się przydarzyło lub przydarzyć mogło".

Tytuł: Sielski zakątek
Autor:  Barbara Sośnica-Czekała
Wydawca: Wydawnictwo Fabuła Fraza
Premiera: 19.11.2019
ISBN: 978-83-6541-147-1



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat