Smutna, ale piękna

Idealna powieść na jesienne wieczory
„Istnieją książki, które rozdzierają serce czytelnika na kawałki, choć jednocześnie budzą jego zachwyt doskonałą konstrukcją” – powiedziała o powieści Holly Miller uwielbiana przez Polki Jodi Picoult, autorka światowych bestsellerów.

Wyjątkowa, pełna nadziei i absolutnie oryginalna historia miłosna. „Nas dwoje”, jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych opowieści tego roku, to kobieca proza w najlepszym wydaniu.  

Do niedawna nikt w Polsce o Holly Miller w ogóle nie słyszał, a dziś jej debiutancka książka zajmuje miejsce na podium wśród najlepiej sprzedających się powieści obyczajowych w jednej z największych sieci księgarskich w Polsce. Taki sukces nie powinien jednak dziwić, jeśli przyjrzymy się recenzjom czytelniczek, które lekturę „Nas dwoje” mają już za sobą.

„Ta książka powinna być sprzedawana w zestawie z chusteczkami do nosa. Płacz jest gwarantowany” – pisze o „Nas dwoje” Karolina. Pod wrażeniem jest również Basia, która przekonuje: „Nie mogłam się oderwać od tej książki! Zapamiętam ją na długo, bo pozostawiła po sobie ogromny ślad. 10/10”. Podobnego zdania jest Ania, inna z zadowolonych recenzentek, która dodaje: „Czytałam tę książkę z zapartym tchem”. Debiutem Holly Miller zachwycone są również media. „Niesamowita i pięknie napisana opowieść o przeznaczeniu, snach i bezinteresownej miłości. Książka, która łamie serce i afirmuje życie. Czytelnicy powinni przygotować się na łzy” – obwieścił magazyn „Publishers Weekly”, a  „Cosmopolitan” trafnie przewidział, że „to będzie hit”.

Holly Miller – dzięki niesamowitym metaforom i delikatnemu sportretowaniu związku skazanego na porażkę – stworzyła wyjątkową, pełną sprzeczności powieść, która zapiera dech w piersiach. Brytyjska pisarka w fenomenalny sposób, z niezwykłym wyczuciem i delikatnością ukazuje piękno życia i ogromną siłę ludzkich uczuć. Zza Oceanu płyną świetne wieści – okazuje się, że „Nas dwoje” wkrótce ma zostać zekranizowane przez firmę producencką z Hollywood. Filmowcy dostrzegli w historii Callie i Joela znakomity materiał pod wzruszające love story. Nim jednak doczekamy się ekranizacji, warto sięgnąć po książkę.

Joel jest singlem od czasu, gdy poprzysiągł sobie, że już nigdy się nie zakocha. Wie, że jeśli obdarzy kogoś uczuciem, tę osobę może spotkać coś złego. Kiedy jednak na swojej drodze spotyka przeuroczą Callie, staje się jasne, że nie wytrwa długo w swoim postanowieniu. Dziewczyna ma być dla niego szansą na szczęście. Oboje wydają się dla siebie wręcz stworzeni. Młodzi, spragnieni ciepła i bliskości, poszukujący sensu życia. Ich historia dopiero się zaczyna, jednak Joel już wie, jak się skończy...

Mężczyzna ma bowiem niezwykły dar przewidywania przyszłości najbliższych mu osób. Od dziecka nawiedzają go senne wizje, z których dowiaduje się, co los przygotował dla ludzi, których kocha. Kiedy pewnej nocy śni mu się Callie, Joel staje przed trudnym wyborem. Rozsądek podpowiada mu, by pozwolił dziewczynie odejść, aby swobodnie mogła realizować marzenia i pasje. A co podpowiada mu serce? Jak się zakończy historia ich miłości? Joel i Callie jednego mogą być pewni – ta niezwykła znajomość zmieni życie ich obojga.

Rozdzierająca serce, pełna sprzecznych emocji. Porusza i skłania do refleksji. Piękna, choć niewyobrażalnie smutna. „Nas dwoje” sprawdzi się idealnie w coraz dłuższe jesienne wieczory. Miłośniczki książek Jodi Picoult, Jojo Moyes, czy Nicholasa Sparksa będą nią zachwycone. Debiut Holly Miller można już kupić w polskich księgarniach.

Fot. Materiały prasowe
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat