na czubku nosa pojawia się pryszcz wielki niczym oko Saurona. Znasz to uczucie?
Ja doskonale je znam (dodam, że to mieszanina zawodu, irytacji i bezsilności), dlatego też warto znać kilka sprawdzonych, domowych sposobów, które pozwolą wam pozbyć się tego problemu raz na zawsze.
Warto dodać, że powstawanie pryszczy nie ma nic wspólnego z brudem. Często mówi się na nie „syfy”, co mogłoby wskazywać, że ich pojawienie się na skórze może być spowodowane brakiem higieny. Nic bardziej mylnego! Pierwszym etapem powstawania pryszczy są zaskórniki, które z kolei są doskonałym środowiskiem życia dla bakterii. Te z kolei rozkładają nagromadzony tam łój i produkują kwasy tłuszczowe odpowiedzialne za rozwój reakcji zapalnej widocznej na skórze w postaci ropnej krosty.
Stare przysłowie twierdzi, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego też, aby uniknąć pryszczy warto zadbać o prawidłową dietę oraz odpowiednie kosmetyki. Można też sięgnąć po suplementy o wszechstronnym działaniu (np. immulina), które poprawiają odporność, a tym samym zapobiegają powstawaniu trądziku. Raz na jakiś czas można zrobić maseczkę zawierającą aloes lub miód. Składniki w nich zawarte działają bakteriobójczo; mają też właściwości nawilżające i łagodzące.
Kiedy okaże się, że na naszej twarzy pryszcz już się pojawił, nie można go pod żadnym pozorem wyciskać! Takie postępowanie skutkuje pozostawieniem blizn, przebarwień i pojawieniem się krost w innych miejscach. Warto miejsce wokół pryszcza delikatnie przemyć gorącą wodą i zastosować jeden z poniższych sposobów:
Jeżeli okazuje się, że pryszcz jest, a do wyjścia zostało nam kilka minut, warto mieć przy sobie sprzymierzeńca w postaci antybakteryjnego korektora, który powinien zakryć zaczerwienienie wokół pryszcza. Po jego nałożeniu, należy dodatkowo pokryć to miejsce fluidem i przyprószyć pudrem. Pozwoli to zmatowić skórę, ukryć krostę i utrwalić cały make – up.
Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze