Według obrzędów katolickich tego dnia wierni przychodzą do kościołów, a kapłan posypuje ich głowy popiołem. Dzień ten jest bardzo ważny dla katolików – rozpoczyna on bowiem okres Wielkiego Postu, który kończy Wielkanoc – najważniejsze święto kościoła katolickiego. W Popielec obowiązuje post ścisły i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (do 14 roku życia).
Z Środą Popielcową wiąże się wyżej wymieniony zwyczaj posypywania głów popiołem, który wprowadził papież Urban II i uczynił obowiązującym. Popiół pochodzi ze spalonych palm z Niedzieli Palmowej z ubiegłego roku (kiedyś wieśniacy myśleli, że popiół pochodzi z kości zmarłych ludzi). Obrzęd ten zaczyna się po kazaniu. Ksiądz najpierw święci popiół, a następnie wierni podchodzą do ołtarza, gdzie na ich głowy sypany jest popiół, podczas którego kapłan mówi: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Słowa te mają przypominać wiernym, że są tylko marnymi ziemskimi istotami, a po śmierci – niezależnie od posiadanych zaszczytów, stanowisk czy bogactw – zostaną tylko garścią popiołu.
W dawnych czasach popielcowym zwyczajem było noszenie po wsi garnka z żurem (tradycyjnej wielkopostnej potrawy), którego wszyscy mogli skosztować. W domach i karczmach dodatkowo wieszano śledzia lub jego szkielet. Żur i śledź były symbolami postu i potrawy te żegnano w Wielki Czwartek. Wtedy to rozbijano garnki z żurem, które dodatkowo wymieszane były z błotem, wapnem i brudami. Tym zwyczajem symbolicznie żegnano się z Wielkim Postem.
Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze