Dobór butów do biegania jest bardzo indywidualną sprawą. Model, który dla jednej osoby okaże się idealnym partnerem na codzienne treningi, u innej może powodować ucisk, otarcia lub poczucie niestabilności. Dlatego podczas testowania ASICS GT-2000 15 nie skupiałam się wyłącznie na zastosowanych technologiach. Najważniejsze były dla mnie odczucia podczas biegu: wygoda, dopasowanie, amortyzacja, stabilność i zachowanie butów na różnych nawierzchniach.
Już po pierwszym założeniu wiedziałam, że pod względem komfortu będzie to jeden z najmocniejszych modeli, jakie ostatnio testowałam.
Niektóre buty potrzebują kilku treningów, aby dopasować się do stopy. Tutaj nie miałam takiego wrażenia. ASICS GT-2000 15 były bardzo wygodne od pierwszego założenia.
Wnętrze przyjemnie otula stopę, ale jej nadmiernie nie ściska. Szczególnie ważna okazała się dla mnie przestrzeń w przedniej części buta. Palce mogą układać się swobodnie, a cholewka nie powoduje nieprzyjemnego nacisku podczas przetaczania stopy.
Model jest również odpowiednio szeroki w śródstopiu. Nie odczuwałam ściskania ani punktowego ucisku, nawet podczas biegania po twardszych i bardziej nierównych nawierzchniach.
Komfort: 10/10

Bardzo wysoko oceniam także dopasowanie. Przód buta zapewnia stopie potrzebną przestrzeń, natomiast pięta pozostaje dobrze zabezpieczona i stabilna. Nie przesuwała się wewnątrz obuwia i nie unosiła przy każdym kroku.
To połączenie jest dla mnie szczególnie ważne. Zbyt ciasny przód może prowadzić do ucisku palców, natomiast luźna pięta zwiększa ryzyko otarć. W ASICS GT-2000 15 nie zauważyłam żadnego z tych problemów. Po testach mam poczucie, że otarcia raczej mi w nich nie grożą.
Oczywiście każda stopa jest inna, jednak w moim przypadku dopasowanie okazało się niemal idealne.
Dopasowanie: 10/10

ASICS GT-2000 15 testowałam na kilku rodzajach nawierzchni. Biegałam po asfalcie, kostce brukowej, żwirze, ubitej ziemi oraz trawie. Na żadnej z tych powierzchni nie odczuwałam dyskomfortu.
Największą różnicę zauważyłam na twardym podłożu. Grubsza podeszwa bardzo dobrze tłumiła wstrząsy na asfalcie i kostce brukowej. Lądowanie było miękkie, ale nie miałam wrażenia zapadania się w piankę.
Producent zastosował w modelu piankę FF BLAST MAX, technologię PureGEL odpowiadającą za pochłanianie wstrząsów oraz konstrukcję Trampoline Pod w przedniej części podeszwy. W porównaniu z poprzednią wersją zwiększono ilość amortyzacji, jednocześnie redukując wagę buta.
Na żwirze i ubitej ziemi również czułam się komfortowo. But dobrze radził sobie z drobnymi nierównościami i pozwalał skupić się na biegu, zamiast na każdym kamyku znajdującym się pod stopą.
Amortyzacja: 10/10

GT-2000 15 należy do kategorii butów stabilizujących. Zastosowany w nim 3D GUIDANCE SYSTEM ma prowadzić stopę od momentu lądowania aż do wybicia i ograniczać jej nadmierne ruchy na boki.
Podczas biegu rzeczywiście czułam, że stopa jest dobrze zabezpieczona. Nie przechylała się nadmiernie na boki, również na żwirze, ziemi i trawie. Jednocześnie stabilizacja nie była nachalna. But nie wymuszał nienaturalnego ustawienia stopy i nie sprawiał wrażenia sztywnego.
To bardzo udany kompromis między wsparciem a swobodą ruchu. Model może sprawdzić się u biegaczek, które potrzebują stabilniejszego prowadzenia, ale nie chcą biegać w ciężkim i twardym obuwiu korekcyjnym.
Stabilność: 10/10
Na suchej nawierzchni podeszwa zapewniała mi pewny kontakt z podłożem. Nie zauważyłam poślizgów ani niekontrolowanego przesuwania stopy podczas odbicia.
Dobrze biegało mi się po asfalcie, kostce, trawie, żwirze i suchej ziemi. Nie miałam jednak okazji przetestować modelu podczas deszczu ani na mokrej kostce brukowej, dlatego nie mogę rzetelnie ocenić jego zachowania w takich warunkach.
Na podstawie przeprowadzonych testów przyznaję:
Przyczepność: 9/10

ASICS GT-2000 15 nie jest dla mnie modelem nastawionym przede wszystkim na szybkość. Pianka zapewnia przyjemne odbicie, jednak but nie oddaje energii tak agresywnie jak lekkie modele startowe czy dynamiczne buty treningowe bez dodatkowej stabilizacji.
Najlepiej widzę go podczas spokojnych i umiarkowanych treningów, codziennych rozbiegań oraz dłuższych wybiegań. Pozwala biec komfortowo i bezpiecznie, ale nie zachęcał mnie do rozwijania bardzo wysokich prędkości.
Nie uznaję tego za dużą wadę. GT-2000 15 ma inne zadanie. Jego mocnymi stronami są wygoda, stabilność i ochrona stóp, a nie maksymalna dynamika.
Dynamika: 7/10
Dużym plusem jest siateczkowa cholewka. Materiał dobrze dopasowuje się do naturalnego ruchu stopy i zapewnia odpowiednią wentylację. ASICS opisuje go jako nową, technicznie tkaną cholewkę zaprojektowaną z myślą o bezpiecznym, ale oddychającym dopasowaniu.
Podczas treningów nie miałam wrażenia, że stopa jest zamknięta w ciężkiej, nieprzepuszczającej powietrza konstrukcji. Siateczka sprawia, że but wygląda również lżej i bardziej nowocześnie.
To rozwiązanie szczególnie docenią osoby biegające latem lub korzystające z butów przez dłuższy czas.
Oddychalność: 10/10

Nie powiedziałabym, że GT-2000 15 daje wrażenie niemal niewyczuwalnego buta startowego. Jego konstrukcja jest solidna, podeszwa stosunkowo gruba, a system stabilizujący wyraźnie obecny.
Trzeba jednak uwzględnić kategorię tego modelu. Wersja damska waży według producenta około 221 gramów w rozmiarze US 8, natomiast męska około 252 gramów w rozmiarze US 9. Jak na amortyzowany but stabilizujący jest to bardzo dobry wynik.
Samą lekkość odczuwaną podczas biegu oceniłabym na 7/10. Jeśli jednak zestawię wagę z poziomem stabilizacji i amortyzacji, moja ocena rośnie do 9,5/10.
Jednym z elementów, które spodobały mi się najbardziej, jest odblaskowe wykończenie całego tyłu buta. Nie jest to jedynie niewielki pasek lub dyskretny detal.
Ma to duże znaczenie dla osób biegających wcześnie rano, po zmroku, poboczem albo wzdłuż jezdni. Odblaski nie zastąpią lampki czy kamizelki, ale zwiększają widoczność biegaczki dla kierowców nadjeżdżających z tyłu.
Dla mnie jest to bardzo praktyczny dodatek, który pokazuje, że producent pomyślał nie tylko o komforcie, ale również o bezpieczeństwie.

Modele z dużą amortyzacją i stabilizacją mogą wyglądać masywnie. ASICS GT-2000 15, mimo stosunkowo grubej podeszwy, pozostaje jednak zgrabny i dobrze prezentuje się na nodze.
Podoba mi się jego wykonanie, proporcje i sposób połączenia funkcjonalnej konstrukcji z nowoczesnym wyglądem. Nic nie sprawia wrażenia przypadkowego, a materiały i wykończenie prezentują się solidnie.
To but sportowy, ale nie toporny. Z powodzeniem można założyć go również na spacer czy aktywny dzień poza treningiem.
Wygląd i wykonanie: 10/10
To przede wszystkim model dla osób poszukujących stabilnych, wygodnych i dobrze amortyzowanych butów do regularnych treningów.
Najlepiej sprawdzi się podczas:
Osoby szukające bardzo lekkiego i agresywnie dynamicznego buta do zawodów mogą potrzebować innego modelu. Jeżeli jednak priorytetami są stabilność, ochrona stóp i wygoda na różnych nawierzchniach, GT-2000 15 ma naprawdę wiele do zaoferowania.
Po testach największe wrażenie zrobiły na mnie komfort, dopasowanie i amortyzacja. To buty, które nie wymagały okresu przyzwyczajenia. Od początku dobrze leżały na stopach, zapewniały przestrzeń dla palców i stabilnie trzymały pięty.
Bardzo wysoko oceniam również prowadzenie stopy. But ogranicza nadmierne przechylanie jej na boki, ale nie daje przy tym nieprzyjemnego poczucia sztywności. Do tego dochodzą przewiewna cholewka, dobre tłumienie wstrząsów na kostce brukowej i praktyczny, odblaskowy tył.
Dynamika nie jest najmocniejszą stroną tego modelu. Dla mnie to przede wszystkim niezawodny but do codziennego biegania, a nie konstrukcja służąca do walki o życiówki.
ASICS GT-2000 15 będą dostępne w sprzedaży od 1 sierpnia na oficjalnej stronie producenta.
Ocena końcowa: 9,5/10
PMP
Fot. własne
Komentarze