Okrągły kształt jest wygodny. Nie ma rogów, o które się obijasz. Łatwo go przestawić, przysunąć, obrócić. Stół kawowy okrągły dobrze sprawdza się w małych mieszkaniach, bo nie wymusza konkretnego ustawienia mebli.
Co najlepsze, nie musisz mieć do niego krzeseł! Wystarczy kilka poduch na dywanie, miękki koc i stół, na którym zmieści się wszystko, czego potrzebujesz: kolacja, planszówka, laptop, świeca. Taki stolik naprawdę może „robić wnętrze”.
Jeśli szukasz solidnego, ładnego i sensownie zaprojektowanego modelu – sprawdź stół kawowy okrągły w ofercie Słupskich Mebli. Znajdziesz tam stoliki i stoły kawowe okrągłe drewniane, czarne czy rozkładane. I takie, które po prostu dobrze odnajdują się w codziennym życiu.

Wybór idealnego stolika zaczyna się od pytania: w jakim stylu się urządzasz? Poniżej kilka inspirujących pomysłów, które można wprowadzić niemal od razu – z pomocą kilku dodatków i odrobiną kreatywności.
Wyobraź sobie: balkon z żeliwną balustradą, gruby dywan, stara książka z pchlego targu. Stół kawowy okrągły czarny w połączeniu z mosiężną lampką i stosem książek działa jak z francuskiego apartamentu. Dodaj szklankę wody z cytryną, miseczkę z migdałami, a obok luźno rzuć satynową poduszkę. Paryski styl to balans między tym, co zwykłe, a tym, co lekko dekadenckie.
Dobrze wygląda tu i świeca w krysztale, i luźny notatnik z miękką okładką. Nie wszystko musi być nowe. Wręcz przeciwnie – z lekkim „zużyciem” wygląda lepiej.

Stół kawowy okrągły drewniany aż się prosi o lniany obrus, suszoną lawendę i duży kubek herbaty. W stylu nowoczesnej wsi nie chodzi o rustykalny overload, tylko o ciepło, które widać i czuć.
Możesz użyć tego stołu jako mini przestrzeni śniadaniowej – ot, siedzisz na podłodze, masz poduszkę pod kolanami, talerz z kanapkami i domową atmosferę bez udawania. Obok – dzbanek z kwiatami z działki, może taca z jabłkami. Wszystko wygląda lekko i prawdziwie.
Botaniczne wnętrza to takie, które nie stoją – one rosną. Liście monstery pod ścianą, zioła na parapecie, światło wpadające przez lekką firankę. Stół kawowy okrągły rozkładany może tu pełnić kilka funkcji – od blatu pod kwiaty po miejsce do pracy wśród roślin.
Na stoliku: gliniana doniczka, notes, konewka w ładnej formie, świeca o zapachu lasu. Jeśli potrzebujesz więcej miejsca to rozkładasz blat i zapraszasz znajomych na wieczór filmowy z winem i przekąskami. Bo w stylu botanicznym chodzi o życie – nie o ekspozycję.

Nie lubisz szufladek? Świetnie. W stylu eklektycznym możesz połączyć wszystko, co lubisz – pod warunkiem, że robisz to z odrobiną odwagi. Stół kawowy okrągły może mieć blat z betonu, metalowe nogi, a na nim stać afrykańska misa, świeca z sieciówki i stary kubek z logo ulubionego zespołu.
Zestaw go z czymś miękkim – kolorowym dywanem, haftowaną poduchą, szkicem na ścianie. Eklektyzm to historia, którą opowiadasz bez słów. Stolik jest tu jak narrator – łączy różne elementy w spójną opowieść.
Zimą trzymasz na nim pomarańcze, świeczkę z cynamonem i kubek z imbirem. Latem – książkę, cytryny i wodę z miętą. Stół kawowy okrągły dobrze znosi zmiany. Można go przesunąć, przestawić, rozłożyć. W zależności od nastroju – zmieniają się tekstylia, dodatki, funkcje.
Najlepiej, jeśli masz kilka „zestawów”: np. tacę z książkami, podstawkę na świeczki, misę na owoce. Wtedy łatwo wszystko wymienić i stworzyć nowy klimat. Bez konieczności wymieniania mebli.

W wielu domach to już nie duży, jadalniany stół gra główną rolę – tylko ten mniejszy, wygodniejszy, ustawiony bliżej kanapy. Stoły kawowe okrągłe coraz częściej zastępują klasyczne stoły w mieszkaniach, przestając być tylko dodatkiem. Może być miejscem, gdzie zjadasz obiad na podłodze, siedzisz z kimś blisko na poduchach i grasz w planszówkę, tworzysz, rozmawiasz, czytasz, odpoczywasz. Wystarczy kilka miękkich dodatków, ciepłe światło i elastyczne podejście do domowego życia. Nie wszystko musi być „jak w katalogu”.
W Słupskich Meblach znajdziesz stoły kawowe okrągłe, które nie tylko dobrze wyglądają, ale realnie sprawdzają się na co dzień – do wszystkiego, co dzieje się między poranną kawą a wieczornym winem.
Bo czasem mniej formalności znaczy więcej bliskości – i właśnie o to chodzi.
Materiał zewnętrzny