Święto wina w Forcie Legionów

Relacja z Kocham Wino Fest.
Wino nie jest, co prawda, naszym narodowym trunkiem, ale z roku na rok sięga po nie coraz więcej Polaków. Potrafimy docenić jego walory smakowe, jak i te zdrowotne.

W minioną niedzielę 12 maja w zabytkowym, warszawskim Forcie Legionów odbył się zorganizowany przez Centrum Wina - Kocham Wino Fest - Festiwal Dobrego Smaku. Licznie przybyli goście mieli okazję spróbować ponad 100 gatunków czerwonego i białego wina oraz kilka rodzajów wina musującego.

Królowały wina różowe i czerwone, słodkie, półsłodkie, półwytrawne i wytrawne z niemal całego świata, a także wino białe. Wiele z podawanych win było idealne do makaronów, czerwonego mięsa, dziczyzny, grillowanych potraw, czy pasztetu. Były wina orzeźwiające, doskonałe do spożywania wieczorem, jak i lekkie np. różowe wino na „babskie spotkania”.

Wina prezentowano w 6 przedziałach cenowych, od tych do 19.90 zł po takie, których cena za butelkę przekraczała 300 zł. Większość z nich dostępna była w sprzedaży po dużo korzystniejszych cenach w outlecie winnym.

Podczas festiwalu odbyły się również konkursy m.in. otwierania butelki wina i rozlewania wina musującego na czas oraz degustacji wina w ciemno. Trzy razy w ciągu dnia z głosów zebranych wśród smakoszy wina wybrano najlepsze wino imprezy, wśród nagrodzonych znalazło się m.in. chilijskie czerwone wino Ventisquero Queulat Gran Reserva Pinot Noir o aromacie czerwonych owoców, kawy i wanilii.

Jedną z najbardziej obleganych atrakcji festiwalu były warsztaty kulinarno-winiarskie, podczas, których kucharze z Duchnicka Wine&Food uczyli, jak przygotować risotto, mule i zabajone w trzech smakach: oryginalne, cytrusowe i z lekką nutką pikanterii (z dodatkiem tabasco). Dzięki uprzejmości przedstawicieli tej restauracji goście raczący się winem mogli również skosztować chłodnika, przystawki ze szparagów z owocową salsą i przepysznego musu czekoladowego.

Na Kocham Wino Fest prezentowano nie tylko wino. Można było spróbować również przepysznych regionalnych korycińskich serów ze wsi Szumowo na Podlasiu. Nie takich zwykłych, bo wzbogaconych m.in. czosnkiem, ziołami prowansalskimi, bazylią, oregano, czarnuszką czy orzechami. Na stoisku firmy Figaro prezentowano wytwarzane z naturalnych składników przetwory m.in. miód z czarnymi truflami, konfitury z wiśni, czy czarnego bzu. Tradycyjne, świeże pieczywo dostarczyła firma Piekarnia Szwajcarska, a z Lublina przyjechał polski jabłkowy cydr. Wielbiciele słodkości mogli skosztować truskawkowej bezy od Bella Beza, czy ręcznie wyrabianych czekolad z Manufaktury Czekolady.

Dla wielbicieli wina, lub tych, którzy jego wielbicielami dopiero zostaną, niedzielny Festiwal Kocham Wino Fest był nie tylko okazją do skosztowania tego wyśmienitego trunku, ale i sposobem na poznanie kultury picia i podawania wina oraz kuchni, w której wino może być nieodłącznym składnikiem.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Fot. Kocham Wino Fest



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat