Nowy kierunek jego życiu nadali Inuici. Mimo że biali ludzie od lat narzucali im zakazy uniemożliwiające godne życie, przyjęli go jak przyjaciela. Zafascynowany ich kulturą, Robert zamieszkał w największej wiosce na wschodnim wybrzeżu, liczącej dwa tysiące mieszkańców, przez dziewięć miesięcy w roku odciętej od świata. Poznał język, obyczaje i niepisane zasady Inuitów. To od nich nauczył się wsłuchiwać w historie niesione przez wiatr, piękna życia tu i teraz oraz poezji ukrytej w szamanizmie.
Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej opowiada o spotkaniu z nadzwyczajnym ludem, którego jedyną bronią jest łagodność, a także z wrogą i cudowną ziemią, gdzie przyroda jest matką i macochą, rozdającą zarówno życie, jak i śmierć. Robert zaprasza nas, byśmy spojrzeli na ten świat nowymi oczami. Bo w gruncie rzeczy, kto jest bardziej prymitywny: my, którzy w ciągu trzydziestu lat zniszczyliśmy tysiącletnią cywilizację, czy Inuici, którzy w ciągu czterech tysięcy lat nigdy nie wywołali żadnej wojny?
Robert Peroni, pochodzi z Górnej Adygi, był wspinaczem i podróżnikiem. W wieku czterdziestu lat porzucił wszystko i przeniósł się na Grenlandię, gdzie założył Casa Rossa, ekologiczny ośrodek turystyczny, w którym zatrudnia Inuitów znajdujących się w trudnym położeniu.
Francesco Casolo, mediolańczyk, miłośnik podróży i przyrody, spędził wiele lat za granicą, obecnie jest wykładowcą historii kina, od dawna związany z rynkiem wydawniczym.
(premiera: 06.05.2015)
Komentarze