„Toksyczny partner” - recenzja
Myślę, że każdy z nas przynajmniej raz w swoim życiu doświadczył toksycznej relacji – z partnerem, rodzicami, rodzeństwem, znajomymi, przełożonym z pracy itd. Chociaż każda z tych sytuacji jest niezwykle trudna, to jednak na szczycie listy niezdrowych relacji umieścimy z pewnością związek z toksycznym partnerem. Ci, którzy cały czas stoją z boku i jedynie obserwują życie osób w takim związku, uważają, iż sprawa jest dziecinnie prosta – wystarczy zakończyć relację i zacząć nowe życie. Dopiero kiedy stajemy po drugiej stronie barykady, okazuje się, że to nie jest takie łatwe, bo taki związek to prawdziwe emocjonalne więzienie, z którego trudno się samemu wyzwolić.
Susan Forward, autorka książki pod tytułem „Toksyczny partner”, przeprowadza nas przez świat kłamstw i manipulacji, pokazując różne oblicza toksycznego związku, a także różne postawy kobiet, które na swojej drodze spotkały nieodpowiednich mężczyzn. Większość partnerek i żon, zderzając się z brutalną prawdą, próbuje od niej uciekać, racjonalizuje zachowanie mężów lub partnerów, udając, że to tylko przypadek i taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy. Taka reakcja to zastawianie sideł na samą siebie – nie uzdrawiamy relacji z ukochanym, ale dajemy mu przyzwolenie na powtarzanie schematu. To najprostsza droga do poddania się manipulacji. Nasza naiwność i ufność to niejako zaproszenie do kolejnego skorzystania z wymówki, do kolejnego kłamstwa czy zdrady. Autorka uczy prawidłowej postawy wobec takich zachowań i wskazuje, jak bronić się przed zranieniem.
Książka Susan Forward i Donny Frazier to swego rodzaju podręcznik emocjonalnej samoobrony dla kobiet w trudnych związkach, ale nie tylko. Przedstawione w publikacji sytuacje i postawy mają za zadanie uświadomić nam błędne koło, w którym tkwimy, pozwalając na złe traktowanie, wskazać sposoby radzenia sobie z toksycznymi partnerami oraz uchronić nas przed przeoczeniem pierwszych sygnałów, które powinny skutecznie postawić tamę rodzącemu się uczuciu do nieodpowiedniego mężczyzny. Książka pomoże także wyjść na prostą, otrząsnąć się po trudnych przeżyciach i rozpocząć nowe życie, pozbawione poczucia winy.
„Toksyczny partner” to obowiązkowa pozycja dla wszystkich kobiet, która położy kres cierpieniu i pozwoli na nowo odnaleźć siebie. Kłamstwo i strach nie muszą być naszą codziennością – niech odejdą w niepamięć, pozostając jedynie wspomnieniem i przestrogą na przyszłość.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Susan Forward, Donna Frazier, „Toksyczny partner”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2018
Ostatnio dodane
- Miłość bez karuzeli emocjonalnych. Jak rozpoznać, że relacja jest zdrowa, a nie po prostu nudna?
- Zazdrość to nie dowód miłości. Gdzie leży granica między troską a toksyczną kontrolą?
- Syndrom ratownika w miłości. Dlaczego nie potrafimy kochać bez ciągłego naprawiania partnera?
- Jak kochać i nie stracić głowy? O zachowaniu własnych granic w wieloletnim związku
- Zakochiwanie się po przejściach: jak trauma, rozwód i trudne relacje zmieniają gotowość do miłości
- Nerwica i lęk w relacjach – dlaczego tak trudno powiedzieć bliskim, co naprawdę czujemy?
- Mit permanentnego pożądania. Dlaczego spadek libido w wieloletnim związku to biologiczna norma?
- Dlaczego tak kurczowo trzymamy się toksycznych relacji?
- Green flags w związku – na co zwrócić uwagę?
- Czy muszę zasłużyć na miłość?

Komentarze