Nie mogę zapomnieć dziewczyny, którą poznałam w biednej wiosce niedaleko Delhi. W dwa lata po bardzo brutalnym gwałcie mieszka drzwi w drzwi z gwałcicielem będącym cały czas na wolności. A on codziennie śmieje się jej w oczy.
Anna Dereszowska
Indie to kraj kontrastów. Z jednej strony bogactwo, z drugiej niesamowita bieda. Kobieta jest traktowana jak istota niższej kategorii i bardzo często doświadcza przemocy seksualnej. Ofiarami gwałtów są Hinduski i przybywające z różnych stron świata turystki – dorosłe kobiety, nastolatki, małe dziewczynki. Gwałty zdarzają się w biały dzień. Na ulicy, w kinie, w autobusie. Gwałciciel nigdy nie jest winny. Według mężczyzn zawsze winna jest kobieta: jej wygląd, strój, zachowanie. I właśnie latego trzeba o tym mówić, trzeba działać!
Książka Indie. Trzy na godzinę powstała na podstawie obsypanego nagrodami filmu dokumentalnego w reżyserii Małgorzaty Łupiny. Szeroko omawia szokujący problem gwałtów w Indiach. Wyznania ofiar zestawia z opiniami polityków, stróżów prawa i adwokatów, którzy broniąc oprawców, obciążają winą ofiary. Aby poprawić los kobiet w Indiach, potrzebne są głosy sprzeciwu wobec bezprawia. Ta książka jest kolejnym z nich.
Adwokat z New Delhi:
To one prowokują mężczyzn. Gdyby gwałt przytrafił się mojej córce, osobiście oblałbym ją benzyną i podpalił.
Premiera: 18 listopada
Komentarze