O „Virionie” napisali:
"Ziemiański umie pisać tak, by podkręcać stawkę, zdaje się, w nieskończoność. Fabularnie nigdy nie zostawia czytelnika bezczynnego, bezustannie dawkuje kolejne tajemnice i zagrożenia, odkrywając jedną kartę podaje dwie kolejne zakryte. Pozostawia niektóre wątki uśpione (prowadząc je powoli w tle), a na pierwszy plan przerzuca inne. Zachowuje to świeżość w serii, ale nie wydaje się też w żaden sposób naciągane." - PATRYK KULAWIECKI (Opętaniczytaniem.pl)
Andrzej Ziemiański intrygującą fabułę traktuje jako pretekst do ukazania kolejnych mechanizmów rządzących światem. Pisarz pokazuje, że w geopolityce nie ma przypadków, a w szpiegowskich grach najmniejszy nawet gest może być wykorzystany przeciwko ich uczestnikom. - PIOTR PIEKARSKI (granice.pl)
O książce:
- Kiedy powiedziałem ci, że przegrasz na twojej twarzy pojawił się dziwny wyraz.
- Co oznaczał?
- Oznaczał..."zobaczymy.
Upadek jest nieunikniony.
Syrinx zostanie zdobyte i splądrowane. Głowa cesarza potoczy się po marmurowej posadzce. Cesarstwo pogrąży się w chaosie i zniknie z map świata.
Plan spiskowców jest doskonały i musi doprowadzić do takiego właśnie finału. Rozumie to nawet Taida.
Virion również to rozumie.
Tylko... postanowił nie przyjmować tego do wiadomości.
Andrzej Ziemiański - Porzucił prestiżową karierę naukową i zajął się pisaniem książek. Już po kilku latach zdobył uznanie miliona Polaków czytających Achaję z wypiekami na twarzach. Z wykształcenia jest architektem. Widzi i myśli obrazami. Podgląda, słucha i rozmawia dla przyjemności. Lubi fotografować puste miejsca. Sam jest dla siebie pracownikiem, szefem i przewodniczącym komitetu strajkowego. Nieustannie prowokuje czytelników i recenzentów swoim podejściem do sztuki pisania. Mówi, że cierpi na przymus tworzenia. Jego bohaterowie żyją własnym życiem – sami wybierają gatunek i formę opowieści, dzięki czemu z niezrozumiałego dla siebie powodu autor otrzymał wór nagród od czytelników. Pierwsze dwa tomy „Achai” nominowane były do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Drugi tom otrzymał w 2004 roku Nagrodę Nautilus. Cykl „Achaja” to także jedna z najbardziej kasowych serii w polskiej literaturze. To dzięki tym książkom pisarz może realizować swoje najśmielsze marzenia o egzotycznych podróżach i otaczać się ulubionymi gadżetami.
Komentarze