Wakacje – czym podróżować?

Jaki środek transportu wybrać na wakacyjny wyjazd?
Zbliża się termin wyjazdu, a ty ciągle zastanawiasz się, który ze środków lokomocji wybrać?

Własny samochód
To dość wygodny środek przejazdu. Masz też pewność, że nikt w trakcie podróży cię nie okradnie. Chyba, że potem twój samochód zostanie skradziony. Drugim plusem jest ilość bagaży- bierzesz tyle, ile bagażnik pomieści (w innych przypadkach musisz się ograniczać). Trzecim jest stała możliwość wyjazdu, gdzie ci się podoba. Nie jesteś ograniczona i nie musisz siedzieć w jednym miejscu! Możesz zwiedzić pobliskie miejscowości i wyjechać czy wrócić, o której ci się zamarzy. Minusem jest zmęczenie. Jeśli podróż jest daleka – potrzeba przynajmniej dwóch kierowców. Ważne, by osoba siedząca obok nie spała i pilnowała, czy jadący nie zasnął podczas prowadzenia. Kolejnym minusem jest też cena paliwa. Im dłuższy wyjazd, tym więcej będzie potrzebne, a samochód z pustym bakiem nie pojedzie.

Łapanie stopa
Jest o tyle lepsze od jazdy swoim samochodem, że nie płacisz za paliwo. Czyjegoś samochodu nie musisz też prowadzić. Większy problem pojawia się ze złapaniem kogoś, kto cię podwiezie. Nie ma też co liczyć na to, że zostaniesz zawieziona od razu na miejsce. Prawdopodobnie czeka cię kilka przystanków (w zależności od długości trasy). Nie powinnaś też jechać sama. Najlepiej, kiedy w taką podróż zabiera się para mieszana. Poza przystankami i trudnościami w złapaniu kogoś ,kto cię podwiezie, jest też kwestia ryzyka. Nie wszyscy zatrzymujący się są mili i chcą cię za darmo podwieźć. Możesz trafić też na zwyrodnialców czy złodziei, dla których jesteś łatwym łupem. Kolejna rzecz to bagaż – musisz zmieścić się w plecaku, który w dodatku będziesz mogła zmieścić między nogami podczas podróży.

Wsiąść do pociągu
Jazda pociągiem nie wymaga od ciebie nic poza kupieniem biletu i ustaleniem trasy. Bilety są w całkiem rozsądnych cenach (szczególnie, że w wakacje również obowiązują różne ulgi). Przejazd z Krakowa na Hel wyniesie cię 79 zł w drugiej klasie lub 114 zł w pierwszej. A trzeba dodać, że jest to około 920 km. Nie musisz brać bardzo małego bagażu, ale też nie możesz wziąć sześciu walizek na kółkach. W zależności od przewoźnika bilety możesz kupić pięć minut przed podróżą lub wcześniej zarezerwować. W czasie podróży musisz też uważać na swój bagaż. Problemem mogą być przesiadki. Postaraj się znaleźć takie połączenie, które będzie bezpośrednie lub będzie miało mało przesiadek. Pociągiem lepiej jedzie się w nocy niż w dzień (mniej odczuwa się ciepło).

Autobus
W obecnej chwili można znaleźć autobusy dalekobieżne. Ceny są podobne jak w pociągach. Jednak trzeba dużo bardziej uważać na bagaż podróżny. W tych autobusach często panuje ścisk, a w takich warunkach nie trudno stać się idealną okazją dla złodzieja. Po takiej podróży można zostać bez telefonu lub portfela. Spanie odpada. Problem może być też z rezerwacją.

Samolot
Wygoda i miła obsługa są raczej na porządku dziennym. Idealny do dalekich podróży- raczej nie na krótkie trasy. Największym minusem są ceny, jednak zdarzają się osoby, które potrafią z Krakowa dolecieć do Paryża za... 40 zł. Poza wygodą pojawia się też problem paniki. Niektórzy bardzo boją się latać i nie pomoże szybkość transportu.

Każdy środek lokomocji ma swoje plusy i minusy tylko od ciebie zależy, które z nich będą przeszkadzać ci mniej, a które bardziej. W zależności od zasobności portfela i potrzeby komfortu każdy znajdzie coś dla siebie.

Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat