"Wampir z Zagłębia" Przemysław Semczuk

Nowość wydawnicza "Wampir z Zagłębia" Przemysław Semczuk.
Zdzisław Marchwicki – kat, ofiara czy człowiek o dwóch twarzach? Największa mistyfikacja polskiego wymiaru sprawiedliwości? Prawdziwa historia polowania na seryjnego mordercę.

To było najtrudniejsze śledztwo w historii polskich organów ścigania. Wampir z Zagłębia przez siedem lat terroryzował społeczeństwo. W polowaniu na mordercę kobiet brało udział trzy tysiące funkcjonariuszy, podejrzanych było 23 tysiące mężczyzn. Gdy za głowę Wampira wyznaczono nagrodę miliona złotych, służby zalała fala donosów na krewnych, sąsiadów i kolegów z pracy.

Proces Zdzisława Marchwickiego, domniemanego Wampira, elektryzował całą Polskę. W lipcu 1975 roku skazano go na śmierć. Szybko pojawiły się jednak pogłoski, że powieszono nie tego człowieka.

Czy ręka sprawiedliwości dosięgła prawdziwego Wampira z Zagłębia? Komu zależało, by skazać Marchwickiego? Jaką rolę w całej układance odegrał Edward Gierek, którego bratanica była ofiarą mordercy?

Przemysław Semczuk, autor Czarnej wołgi. Kryminalnej historii PRL, dociera do ostatnich świadków tej sprawy, odkrywa nieznane dokumenty IPN i wyjaśnia jedną z największych tajemnic w dziejach polskiej kryminalistyki.

Premiera książki Przemysława Semczuka Wampir z Zagłębia - 13 STYCZNIA 2016

Bezlitośnie, rzetelnie, z chirurgiczną precyzją. Dziennikarska sekcja zwłok najsłynniejszego przestępcy PRL-u. Bez tej książki nic nie wiecie o sprawie Marchwickiego.
KATARZYNA BONDA

Książka Semczuka ponownie obudziła moje wątpliwości, czy na pewno zgładzono prawdziwego Wampira. Niepokojąca, mroczna, a przede wszystkim – ważna i fascynująca.
ARTUR GÓRSKI, AUTOR BESTSELLEROWYCH ROZMÓW Z MASĄ



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat