Włoskie specjały we Wrocławiu
Otwarty kilka miesięcy temu CORSO Wine-Bar wprowadza nowe menu, dołączając tym samym do grupy lokali z ciekawymi, regionalnymi potrawami.
Pomysł był prosty – stworzyć we Wrocławiu miejsce z dużym wyborem win i regionalnych przysmaków z Italii. Wśród wyeksponowanych na ścianie butelek, znaleźć można zarówno marki bliskie najbardziej wymagającym smakoszom, jak i trunki, które zachwycą mniej rozeznanych koneserów dobrego smaku. Klienci mogą spędzić miłe chwile w samym lokalu lub kupić wino do degustacji w domowym zaciszu. Można być przy tym pewnym, że wszystkie butelki przywędrowały do winiarni, prowadzonej przez dwóch włoskich przyjaciół, prosto z Półwyspu Apenińskiego – i to w stylowych, drewnianych skrzyniach.
Rosnące zainteresowanie Polaków specjałami kuchni włoskiej skłoniło właścicieli CORSO Wine-Bar do zaproponowania Klientom nowej palety przysmaków, będącej ciekawą alternatywą dla miejsc podających pasty czy pizze.
- Nasi Goście coraz chętniej sięgają po regionalne, włoskie przetwory, wędliny czy sery – mówi Paolo Corso, współwłaściciel CORSO Wine-Bar – Postanowiliśmy więc poszerzyć ofertę gastronomiczną i sprowadziliśmy specjalistyczny sprzęt do przygotowywania naszych tradycyjnych, a często mało znanych w Polsce, rarytasów. Jesteśmy pewni, że włoskie szaszłyki warzywno-serowe, różne rodzaje bruschetty czy tatar z mozzarelli i pomidorów podawany z anchois, podbiją serca Klientów.
Właściciele podkreślają jednocześnie bardzo duży nacisk na świeżość wszystkich serwowanych składników. Przykładowo – Mozzarella Di Bufala (ser z bawolego mleka), której data ważności jest stosunkowo krótka, sprowadzana jest z Włoch przynajmniej raz w tygodniu. Oferta stopniowo się poszerza, można więc spodziewać się kolejnych kulinarnych inspiracji prosto ze słonecznego Południa. A wszystko po to, by urokliwe chwile z lampką wina w roli głównej, nabierały wciąż nowych, pasjonujących smaków. CORSO Wine-Bar mieści się w pobliżu wrocławskiego rynku, przy ulicy Szewskiej.
Fot. CORSO Wine-Bar
IP
Ostatnio dodane
- Nowa kawa Tchibo Raritӓt prosto z Chiapas
- Pomysł na prezent dla kogoś, kto ma już wszystko? Postaw na japoński rytuał matchy
- Zanim spadnie pierwszy śnieg…
- Różowe OSHEE w formacie 1,75 l
- Cappuccino, latte macchiato czy flat white jak z kawiarni?
- Wojanek GO – Spakuj GO na aktywny dzień!
- Czy to koniec ery flat white?
- Co szósty Polak pije mniej niż litr płynów dziennie
- Wina na prezent: jak dopasować butelkę do gustu i okazji?
- Nie ma jednej idealnej kawy

Komentarze