"Wspaniałe życie" Robert Ziębiński

Nowość wydawnicza "Wspaniałe życie" Robert Ziębiński.
Picie i pisanie – takie dwa nałogi ma bohater tej mocnej, przewrotnej prozy. Tak brawurowego połączenia powieści pijackiej i kryminału dotychczas nie było w polskiej literaturze!

Dzięki mocnej głowie Paweł szybko awansował, ale nim się spostrzegł, zmierzał już w odwrotnym kierunku. Kiedy traci pracę w wydawnictwie i rzuca go dziewczyna, decyduje się na terapię. Próbując poskładać swój świat na nowo, chce także napisać powieść. Nosi ona tytuł Gloria i ma ukazać zwycięstwo nad złymi ludźmi. Głównym bohaterem jest płatny zabójca, który dostaje zlecenie na siedem osób. Nie wie, kim są, ale przeczuwa, że wciągnięto go w niezłą aferę. Zakończenie zaskakuje nawet… samego autora.

Wspaniałe życie to mix powieści pijackiej i kryminału, a zarazem hołd złożony estetyce noir, literackiej i filmowej. To także zręczna i przewrotna gra z konwencją literacką. Czarny humor i dosadny język Ziębińskiego spodobają się nie tylko miłośnikom Wieniedikta Jerofiejewa i Jerzego Pilcha.

AUTOR O SWOJEJ KSIĄŻCE:
Alkoholizm jest traktowany w Polsce jako choroba mesjanistyczna – alkoholizm to cierpienie i choroba duszy. Większość alkoholików, których poznałem, celebruje swoje cierpienie, a swoją chorobę traktuje jako coś... No właśnie. Traumę, piętno, coś przerażającego, z czym muszą żyć. Bardzo niewielu potrafiło z choroby się śmiać. A ja lubię śmiech. Im jest gorzej w życiu, tym śmieję się głośniej, bo śmiech jest zdrowy. I ta książka powstała z potrzeby śmiechu. Wyśmiania tego wzniosłego podejścia „Boże, dotknięty jestem straszną, śmiertelną chorobą”. Wyśmiania mesjanizmu alkoholików.

Pokazania żałości i tego, jak często owa „wybrana” kasta społeczna uwielbia się użalać nad własnym losem. Było nie pić, nie byłoby użalania.
Przez moment chodził mi po głowie pomysł na fantastyczną powieść postapokaliptyczną, w której zagłada wygląda tak, że wszyscy są alkoholikami. Obstawiam, że w ciągu roku po pierwsze zabrakłoby na świecie wódy, po drugie większość populacji popełniłaby samobójstwo z nudów. To mogłaby być zabawna historia. Ale zamiast tego napisałem komedię z elementami kryminału, horroru, dramatu i ogromnym ładunkiem alkoholowego egotyzmu. I o tym jest ta opowieść.

INNI PISARZE O WSPANIAŁYM ŻYCIU:
Dziwna, obrzydliwa i w zaskakujący sposób pocieszająca. Książka, która odziera ze złudzeń i daje nadzieję.
– Wojciech Chmielarz

Chcecie komedii? Pośmiejecie się. Chcecie tragedii? Upadek bohatera jest spektakularny! Chcecie kryminału? Jest! Chcecie kawy? To już zróbcie sobie sami. Oprócz kawy w powieści Ziębińskiego znajdziecie wszystko, czego w dobrej powieści można zapragnąć.
– Marta Guzowska

Mam wrażenie, że gdyby Nicka Hornby’ego regularnie spijać i wypuszczać w miasto, to po jakimś czasie udałoby się osiągnąć podobny efekt literacki: przejmujący, ale nade wszystko wreszcie bardziej komiczny niż tragiczny obraz twórcy, który z chaosem opowieści radzi sobie znacznie lepiej niż z tym, jaki za pomocą wódy wywołał we własnym życiu.
– Jakub Ćwiek

O autorze:
Robert Ziębiński (ur. 1978) – pisarz i dziennikarz zajmujący się popkulturą, twórca portalu Dzikabanda.pl i organizator POP! Festivalu. Współautor (wraz z Lechem Kurpiewskim) leksykonu filmowego 13 po 13. Subiektywny remanent kina, autor książki Stephen King. Sprzedawca strachu; jego debiut literacki to powieść Dżentelmen, wydana w 2010 roku.
Ostatnio opublikował zbiór szkiców i esejów Londyn. Przewodnik popkulturowy (W.A.B., 2015).

Premiera: 2 marca
Poza seriami



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat