Cechą letnich zapachów jest delikatność. Nie jest to jednak sportowa lekkość, która cechuje np. markę Lacoste, ale odpowiednia kompozycja składników, dzięki której perfumy zyskują niezobowiązującą nutę swobody i pachną w kuszący sposób. Nie tworzą duszącej mgiełki, jak te zaprawione piżmem i innymi ciepłymi składnikami, królujące zimą. Stają się fascynującym dodatkiem do wakacyjnej przygody. Właśnie takie zapachy przygotowali producenci na ten sezon: przyjemne, o oryginalnej kompozycji, z nutką intrygujących smaków.
Ester Lauder: Bali dream
Co roku na perfumeryjnych półkach pojawia się nowy zapach Ester Lauder. Jego podstawową wadą jest fakt, że można kupić go tylko w danym sezonie. Później odchodzi w zapomnienie. Dlatego polecam rewelacyjny w tym roku Bali Dream. Zgodnie z sugestią zawartą w nazwie, w różowym flakonie znajdziemy nuty charakterystyczne dla indonezyjskich klimatów. Przeważają głównie zapachy kwiatowe: orchidea, konwalia i magnolia. Towarzyszą im przyprawy pełne wakacyjnego temperamentu: imbir, cynamon, pieprz, wanilia. Całość uzupełnia nuta jabłka, zapach drzew i ylang-ylang. Dzięki wszystkim tym składnikom Bali Dream sprawia wrażenie ulotnego, delikatnego zapachu, który zmysłowo otula ciało. Nie dominuje jednak a tworzy jedynie intrygujący dodatek. Ponad to charakterystyczny dla tej linii zapachów, fazowany flakon, stylizowany jest na wakacyjny materac. Perfumy Bali Dream należą do serii Estee Lauder duty-free exclusive i tak jak każdy poprzedni zapach, można je było wcześniej (do marca) kupić jedynie w strefach bezcłowych. Dlatego w przyszłym roku, wracając z zimowych ferii w Austrii, sprawdź, co będzie modne przyszłego lata i kup nowy zapach Lauder, zanim trafi do krajowych perfumerii z odrobinę wyższą ceną.
Givenchy: Very Irresistible Summer
Również marka Givenchy proponuje na lato swoje kompozycje. Znajdziemy wśród nich przede wszystkich letnią wersję znanych już perfum, reklamowanych przez Liv Tyler, Very Irresistible Summer. Podobnie jak swój pierwowzór, flakon opatrzony napisem Summer, również jest zmysłowy, kobiecy i wyrafinowany. Mimo wszystko oparty na zapachach różanego sorbetu i owocu lychee sprawia, że jego konsystencja jest lżejsza i mniej absorbująca dla skóry. Możesz spokojnie zabrać ze sobą Very Irresistible Summer na wakacje w upalnych Włoszech, uwodzić nim półnagich Greków, podbijać serca hiszpańskich torreadorów. Jego lekkość nie będzie kłóciła się z południowym słońcem i upalnymi 30 stopniami, natomiast Tobie doda blasku i energii. Kompozycja Givenchy jest niczym zamknięty w butelce scenariusz komedii romantycznej: lekka, łatwa, przyjemna, z dużą dawką erotyki. Sprawdź sama.
Gucci: Flora
Mimo moich wszystkich, wcześniejszych pomysłów na letni zapach, to właśnie Gucci wypuścił na rynek najbardziej smakowity kąsek. Zapach Flora ma w sobie charakterystyczny dla całej marki magnetyzm, uwodzącą kompozycję, ale i lekkość, która pozwala się odprężyć i cieszyć letnią przygodą. Przypomina nieco Envy me, ze swoją dziewczęcością i delikatnością, ale jednocześnie zaskakuje dojrzałymi akcentami i odważnym połączeniem drzewa sandałowego i peonii. Kiedy będziesz miała go na sobie, poczujesz nie tylko wakacyjną atmosferę, ale także moc i magię, którą dają paczula, róża czy osmanthus. Gucci ma irytujący talent do fenomenalnego mieszania zapachów, do tworzenia perfum, które uwodzą mężczyzn, a kobiety pozbawiają gotówki w portfelach. Kilka miesięcy temu wszystkie zgodnie oszalałyśmy na punkcie Gucci by Gucci. Teraz pałeczkę przejmuje Flora.
Poza tymi trzema, obowiązkowymi na lato kompozycjami, zapoznaj się także z zapachami przygotowanymi specjalnie dla Ciebie przez Kenzo, Biotherm, Thierrego Muglera, Jean Paul Gaultiera, Salvadore Ferragamo czy Matsushimę. Wszystkie letnie zapachy opierają się na nutach kwiatowych i w każdym flakonie znajdziesz zamkniętą magię wakacyjnej przygody. Sprawdź, co najlepiej uzupełni Twoją osobowość i uciekaj na jakąś tropikalną plażę z nowym zapachem w torebce.
Olga Filipowska
(redakcja@dlalejdis.pl)
Komentarze