Oskarża Karla Denkego, szanowanego obywatela lokalnej społeczności. Czy to możliwe, aby Denke był kanibalem? Sprawę bada śledczy Reimann. Wkrótce na posterunku pojawia się żona podejrzanego – Jutta. Sergeant Johann Ludwik czuje się nieswojo w jej towarzystwie. Czyżby Jutta o czymś wiedziała?
„Jesteś moim pożądaniem, moim skarbem, moim mięsem...”
„Gdybym znała litery, to wzięłabym kartkę papieru, wiele kartek, i napisałabym na samym wierzchu stosu: „To jest opowieść Jutty”. Tyle że nie potrafię składać zdań, a nawet gdyby było inaczej, nie miałabym na czym ich zapisać.”
Izabela Szolc napisała powieść o słynnym kanibalu Karlu Denkem, który na początku XX wieku w Münsterbergu (obecnie Ziębice) na Dolnym Śląsku zwabiał do swego domu włóczęgów, by ich przerobić na peklowane mięso. Szolc opisała tę historię głównie z perspektywy Jutty – młodej bezdomnej kobiety, którą Denke zabrał z dworca i przygarnął pod swój dach. Dlaczego Jutta nie została jedną z ofiar „Rzeźnika z Ziębic”? I czemu dziewczyna, poznawszy mroczną tajemnicę kamienicy na Teichstrasse 10, została najwierniejszą (i jedyną) przyjaciółką zabójcy?
„Żona rzeźnika” to nie tylko opowieść o mordercy, to także mroczna baśń o dziewczynie, która, otworzywszy zakazane drzwi, stała się kobietą potwora. „Żona rzeźnika” hipnotyzuje melodią języka i onirycznym obrazowaniem. Nie szokuje okrucieństwem, ale i nie umniejsza go. Izabela Szolc sugestywnie i z pasją przedstawiła historię, która nigdy nie powinna się była wydarzyć. I zrobiła to znakomicie.
Kanibale przerażają, ale też fascynują, czego przykładem jest zainteresowanie postacią Hannibala Lectera wykreowaną przez Thomasa Harrisa. Izabela Szolc nawiązała do prawdziwej historii „Rzeźnika z Ziębic”, czyli Karla Denke, który na początku XX wieku zamordował kilkudziesięciu bezdomnych i przerobił na konserwy. Jednak „Żona rzeźnika” nie jest tylko i wyłącznie historią zbrodniczego umysłu. Mnożąc punkty widzenia i mieszając rozmaite formy gatunkowe autorka opowiada o zbrodni i okrucieństwie, obcości i samotności, o demonach, które niszczą pojedynczych ludzi i całe społeczeństwa. Powieść mocna jak tabu kanibalizmu, ale przy tym subtelna i pełna mrocznej poezji.
Robert Ostaszewski, pisarz, krytyk literacki
Izabela Szolc urodziła się w 1978 roku. Pochodzi z Łodzi, ale od kilkunastu lat mieszka na stałe w Warszawie. Jest autorką powieści: Wszystkiego najlepszego, Hebanowy świat, Lęk wysokości, Jehannette, Opętanie, Połowa nocy, Ciotka małych dziewczynek, Cichy zabójca, Naga, martwy punkt, Strzeż się psa, Siostry, Żona rzeźnika. Najbardziej zasłynęła z trylogii kryminalnej o komisarz Annie Hwierut. Dwa tomy, ze wspomnianej trylogii, zostały przełożone na język niemiecki. W przygotowaniu jest tłumaczenie ostatniego tomu oraz innych powieści Autorki. Izabela Szolc otrzymała wiele nagród: od Warszawskiego Teatru Ateneum, Wydawnictwa Zysk i S-ka, Gender Studies IBL PAN, Stowarzyszenia DRAMA. Autorka jest także ambasadorką wegetarianizmu w Polsce z ramienia Międzynarodowego Ruchu na rzecz Zwierząt „Viva!”.
Izabela Szolc, „Żona rzeźnika”
Seria: Proza spoza
Wydanie I
Premiera: maj 2013
Literatura piękna
Wydawnictwo Amea
Komentarze