Foto: Travel Channel Dla wielu Amerykanów start sezonu jest równoznaczny z oświetleniem ogromnej choinki na Rockefeller Center Plaza, prawdziwie świątecznej dzielnicy miasta. Turyści i mieszkańcy tłumnie pojawiają się na placu, gdzie mogą jeździć na łyżwach po lodowisku, zbudowanym poniżej statuy Prometeusza lub po prostu stać i gapić się w zachwycie na gigantyczną choinkę, obleczoną w około 30 tysięcy lampek.
Bierzcie dzieci i gnajcie do krainy marzeń każdego dziecka, FAO Schwarz, ogromnego sklepu z zabawkami, gdzie naprawdę można zagrać na pianinie stopami, chodząc po gigantycznej klawiaturze na podłodze, jak Tom Hanks w filmie „Duży”. Potem będziecie chcieli się powłóczyć po Macy's Santaland, prawdziwej zimowej krainie czarów, pełnej zabawkowych pociągów, elfów, choinek, które wzbudzą zachwyt całej rodziny. Wreszcie, jeżeli świąteczne tłumy nie wyczerpały Was do cna, upewnijcie się, czy macie bilety na musical Radio City Christmas Spectacular, gdzie nie tylko zobaczycie dziesiątki tańczących Mikołajów, ale też wysoko strzelające w górę, wspaniałe nogi kultowych Rockettes.